Cześć dziewczyny!
już na samaym początku powiem, że przepraszam za małą aktywność, ale miałam kilka gorszych dni i nie chciałam rozsiewać złowróżbnej atmosfery. Jestem z Wa i czytam na bieżąc. Więc czas na odpisanie:
Eseczko bardzo piękna z Ciebie mama, a Mikołaj no cóż cud nie dzieciak. Odezwij się czasami bo brakuje mi Twojego podhalańskiego poczucia humoru i pozytywnej energii.
Celta mama ma raz gorsze raz lepsze dni. Dzięki, że pamietasz. Jest już po operacji i to jest najważniejsze, że wszystko się udało. Teraz przed nami długa rehabilitacja, ale mam nadzieję, że jak mała przyjdzie na świat to z mamą już będziecałkiem dobrze

Ja trzymam kciuki za Twoją sprawę, aby potoczyło się wszystko szybko i sprawnie.
Michalina co z Wiki?? Jak biegunka?? Wiadomo co to było??
Ewik super, że tak napędzasz cały czas dziewczyny do boju. Fajnie, że znalazłaś pracę i to w zawodzie aczkolwiek nie może być za dobrze i pewnie dla tego opiekunka Ci się nie trafiła. Ech co zrobić. Dobrze, że praca jest.
Majka, Kasia, Polunia (*) dla Aniołków zapalam.
Madziorku Już 18 tydzien. Wow. Nie długo poznasz płeć, potem pierwsze ruchy i jakoś fotki brzuszka nie widziałam dawno...
Elka mam nadzieję, że u Ciebie same pozytywy wciąż.
Anncka kawał dizdziolka juz w Tobie siedzi
Mika piękny brzuszek i już nie długo Leoś będzie z Tobą . Bardzo trzymam &&& za fajny poród. Ja już się nie umiem doczekać spotkania z moją malutką, a u Ciebie tak blisko już.
Pietrucha to co przeszłaś w zyciu i to co nie dawno w szpitalu... Brak slów. Tobie to szczęście razy milion musi, po prostu musi się odwrócić do Ciebie!!!!
Carollina u Ciebie serduszko na pewno mocno bije. czekam na wieści z USG czwartkowego i trzymam &&&&&&.
Małgoniu trzymam cały czas kciuki za Ciebie i Twoją dzidzię. Tym razem jest dobrze. uwierz w to
Agawa może ty chwilowo straciłaś wiarę. Masz rację zajmij się sobą , uporządkuj wszystko co wymaga posprzątania i segregacji w Twoim życiu, a może chęci powrócą do działania. Ja wiary nie straciłam i nieustannie trzymam &&&&&&&&&& za Ciebie.
U mnie decyzja co do imienia podjęta, aczkolwiek jeszcze mój P. mędrkuje i próbuje cosik wymyślić. Będzie Liliana Karolina

Wczoraj miałam wizytę. Lilka waży 848g. i jest troszkę mniejsza jak na swój wiek, ale lekarz tłumaczył mi, że po prostu prawdopodobnie będzie z tych mniejszych jak się urodzi i już. Ja fizycznie trochę słabiej. Obiad ugotuję i jestem taka zmęczona jakbym co najmniej góry przenosiła i stopy puchną, ale cóż uroki ciąży. Nie zamieniłabym tego na nic, chyba, że na moją słodką dziewczynkę

, ale to dopiero w sierpniu. No i jeszcze mam wielki remont, rozwalone pół chaty, budowa kominka, więc na codzień bunkruję się w sypialni.
Pozdrawiam Was gorąco wszystkie i wysyłam masę fluidów. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
P.S. A widziałyście wieloryba?? Oto on!
