zielona.wampirzyca
mamusieńka
hej laseczki..wiem, że to dziene, ale ja chyba bede testowała jeszcze raz..już po mojej @- zaczeła się 23 wieczorkiem, 24 trwała na całego, a wczoraj w połowie dnia zakończyła się, jakby ktoś kran nagle zakręcił..nic sucho- nawet żadnej plamki...dzisiaj rano temoka 36,9...nic już nie rozumiem..chyba dzisiaj zatestuje, a jeśli nic nie wyjdzie lece jutro do gina..

:-) było miło...ale ja chyba jednak nie mam owulacji....jestem trochę podłamana tym faktem......robiłam codziennie testy i niestety negatywne....śluz taki mało płodny....mimo,że bardzo mokro...no i tempka też dziwna....ale cóż...oby do końca cyklu ....i pójde chyba do ginekologa.....