reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
o, widzę że tu więcej dziewczyn miało koszatniczki :-) ja miałam zwięrząt tyle, że jakbym miała wypisać to by normalnie esej powstał- co za zwierzaki i jakie miały imiona. ogólnie tylko napiszę, że gryzonie też miałam- i swoje i podrzutki od uczulonego kuzynostwa (bo ja to gdybym mogła to bym małe zoo założyła) :-)
miałam chomiki, królika i szczurka (nazywał się Szczuras i zeżarł mi m.in. kabel z wieży i ładowarkę do telefonu ;-) ), miałam też złote rybki itp. i również przez jakiś czas miałam węża (Gucia), ale moja mama była bliska nerwicy i musiałam go oddać.
moje życie ze zwierzakami zaczęło się porządnie, jak się wyprowadziłam, bo z mamą mieszkałam na blokach, ona ma jamnika, który nie toleruje innych zwierząt (ludzi czasem też nie) a to i tak cud, że ma psa, bo zawsze panicznie bała się wszystkich zwierząt- od chomików, do krów czy koni :-D mało kiedy mnie odwiedza, bo mój Ciciok to do każdego by się na kolana pchał, a ona kota jeszcze toleruje, ale w odległości min. 10 metrów (a pozatym kiepski z niej kierowca i albo muszę ją do siebie sama przywozić, a najczęściej to jednak jeżdżę do niej)
ja to nie wiem po kim mam umiłowanie do zwierząt- jedynie pająków nie cierpię, a tak to wszystko zawsze głaskałam, całowałam i ściskałam (od dziecka) a mamę przyprawiałam tym o zawał i skoki ciśnienia :-D

ale ja się dzisiaj rozpisujo- gaduję ;-) wzięła mnie wena :-) jak będziecie miały dość moich powieści to dajcie znać- może coś z tym zrobię :-)

haha tak czytam i widze tutaj siebie
jak bylam mala to do domu przynioslam pół myszy trzymalam za ogon i mamie mowie z placzem mama ratuj bo kot jej glowe zjadl :-D... zaby bez nog jaszczurki i myszy przede wszystkim do domu przynosilam a psy znajdy tez dopuki mi mama nie sprawila wlasnego :-D
 
Dlaczego dopiero w piątek będziesz testować ?
Kiedy idziesz do ginka ?
no bo predzej mi sie niechce bo niechce znow bladziochow ogladac :-D a do gina niestety dopiero 18 maja juz sie niemoge doczekac ale polozna powiedziala ze to bedzie najlepszy termin na wizyte bo to bedzie 6 tydzien wiec sie zgodzilam a po za tym na 11 miala juz komplet kobiet wiec niechcialam sie wpychac a potem czekac do pozna na wizyte a tak mam na 18 na 14:30 :-)
a ja cały czas czekam heheheh na powiekszenie cycolkow hehhe takze dlatego zonk mysle bo sa jak skarpety z piachem hehehe mietkie wiesz co zabko wczoraj sobie zrobilam dla jaj suwaczek heheh i podobnie bysmy byly ahh szkoda
doczekasz sie niemartw sie ja tez napoczatku zrobilam sobie tak dla checy i co teraz mam wlasny :-)
Witam się po długiej przerwie:)

Skarby nie dam rady nadrobić prawie 40 stron bo nauka na mnie czeka i mdłości non stop;)
Widzę że są nowe fasolki ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam...

Zabciu Ty masz juz suwaczek czyli pewne a więc SERDECZNE GRATULACJE KOCHANA!!!!!!!!!!!!!!!!! wiedziałam że to fasolka, Twoje objawy przypominały moje;)

A Batonik jak tam? dla mnie ten test ewidentnie wskazuje na ciążę:) mogę gratulować?:)

Svensonka piękny brzunio i popieram Twoje nieprzejmowanie się czy będzie trochę odstawał czy nie, ja też staram się tak myśleć;)

Tosiuniu dalej głowka boli?może to przez pogodę, bo wszędzie dzisiaj tak deszczowo ma być:( oby już nie bolała.

Myszko jak tam samopoczucie?

Pajeczko jedno i drugie imię jest bardzo ładne.i Sebuś i Bartuś:)

Erba co u Ciebie?

Maćku gdzie się podziewasz, wróciłaś już z działeczki?:)


Mnie 2 dni prawie nie było w domu dlatego się nie odzywałam.Ogólnie mam etap płaczu z bezsilności:( mam takie mdłości że nie mogę nic jeść.i nie radzę sobie z tym zupełnie.najchętniej bym tylko lezala tak się źle czuje ale za dużo mam obowiązków.czy coś pomaga na te mdłości? przepraszam że narzekam ale naprawdę nie wiem już co mam robić.nie mogę funkcjonować tak mnie męczy.wolałabym wymiotować bo siostra mi mówiła,że wymiotowanie jest lepsze, puścisz pawia i chociaż czujesz ulgę a jak Ci ciągle jest nie dobrze to wszystko kobietę drażni, nic się nie je i chodzić się nawet bardzo nie da:(
Tak poza tym u mnie pada i jest szaro i ponuro i to też jest powód do płaczu:D:D:D
kochana niemarudz ;-) mnie tez mecza ale ja sie nimi ciesze bo wtedy wiem ze wszystko ok z ciaza a jak w piatek na tescie zobacze wyrazniejsze krechy to bede wiedziala ze rozwija sie dobrze bo hormon rosnie :-)
no moje czry chyba dzialaja bo fasolek posialo konkretnie haha ktora to laska ma ta liste zafasolkowanych i reszty staraczek?
niewiem ale chetnie zobaczylabym sie na czerwonej liscie :-)
nie moge doczekac sie ruchow haha no i rozstepy juz sa wiec ta kwestia po za mna haha
taaaki brzusio a ruchow jeszcze nieczujesz???????kurde ja mialam prawie plaski jak zaczelam czuc ruchy to bylo w 14 tygodniu a moze twoja dzidzia leniwa jest ;-)
Żabka GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D
Nie jestem w stanie przeczytać wszystkiego, ale widzę, że masz suwaczka :tak::-D



U mnie jakoś powoli leci do przodu ;-) Niestety owu chyba nie będzie :-( Tyle testów już zrobiłam i nic... Lada dzień skok temp, a i mąż od jutra na popołudniówki więc nawet jeśli test owu będzie + to i tak się nie widzimy :-(
Zostało tylko czekanie na @ i nowy cykl...
nieczekaj na @ ja tez nieczekalam i niema jej :-D
Kurcze... A jak mi G. powie,że się wynosi,bo albo On albo pies? :-p Hahaha,żartuję,oczywiście. ;-) Ale jestem strasznie ciekawa,jakby zareagował na nowego domownika. ;-)
to malej na urodziny spraw albo niech niby znajomi jej dadza na urodziny albo dziadkowie i fakt dokonany :-D
Lenka teoretyczny na 05-05 czyli jutro
Olkale tak po cichutku dziex
kochana lec po tego niebieskiego bobotesta i jutro testuj :-)
haha tak czytam i widze tutaj siebie
jak bylam mala to do domu przynioslam pół myszy trzymalam za ogon i mamie mowie z placzem mama ratuj bo kot jej glowe zjadl :-D... zaby bez nog jaszczurki i myszy przede wszystkim do domu przynosilam a psy znajdy tez dopuki mi mama nie sprawila wlasnego :-D
niezle :-D
 
no bo predzej mi sie niechce bo niechce znow bladziochow ogladac :-D a do gina niestety dopiero 18 maja juz sie niemoge doczekac ale polozna powiedziala ze to bedzie najlepszy termin na wizyte bo to bedzie 6 tydzien wiec sie zgodzilam a po za tym na 11 miala juz komplet kobiet wiec niechcialam sie wpychac a potem czekac do pozna na wizyte a tak mam na 18 na 14:30 :-)

doczekasz sie niemartw sie ja tez napoczatku zrobilam sobie tak dla checy i co teraz mam wlasny :-)

kochana niemarudz ;-) mnie tez mecza ale ja sie nimi ciesze bo wtedy wiem ze wszystko ok z ciaza a jak w piatek na tescie zobacze wyrazniejsze krechy to bede wiedziala ze rozwija sie dobrze bo hormon rosnie :-)

niewiem ale chetnie zobaczylabym sie na czerwonej liscie :-)

taaaki brzusio a ruchow jeszcze nieczujesz???????kurde ja mialam prawie plaski jak zaczelam czuc ruchy to bylo w 14 tygodniu a moze twoja dzidzia leniwa jest ;-)

nieczekaj na @ ja tez nieczekalam i niema jej :-D

to malej na urodziny spraw albo niech niby znajomi jej dadza na urodziny albo dziadkowie i fakt dokonany :-D

kochana lec po tego niebieskiego bobotesta i jutro testuj :-)

niezle :-D
Żabko obys miała racje co do suwaczka ale pewnie jeszcze nie teraz bo krzyz mnie boli takze pewnie sie przyczłapie buuuuu why ???:zawstydzona/y:
 
no to się nie czaj tylko skacz...bedziesz miala raczej pewnosć...mi przyniósł szczęście...mam nadzieję, ze i Tobie przyniesie...


też nie za bardzo chciałam kupować, ale wkurza mnie,ze moje koszulki M są mi krótkie... brzuszek wydety i się unoszą :) ze spodniami i spódniczkami to sie wstrzymam póki przestanę wchodzić w moje ciuchy...póki co to mam wrażenie, ze prócz wystajacego brzusia nie przytyłam więc jeszcze kase zdazę wydać :)

czytała,ze Ciebie meczą mdłosci ...oj współczuję ...ale to tylko oznacza,ze hormonki dobrze pracuja i z ciaza wszstko ok :)

wiem,ze z wizytami tak jak pisałaś to standard, ale jakoś zatęskniłam za widokiem usg :)
dzięki kochana:*
i rozumiem Twoją tęsknotę za widokiem maluszka bo to widok niesamowity:)
a skoro się źle czujesz juz w swoich cicuszkach to pewnie, zmieniaj, najważniejsze jest Twoje dobre samopoczucie i wygoda słonko:)

no bo predzej mi sie niechce bo niechce znow bladziochow ogladac :-D a do gina niestety dopiero 18 maja juz sie niemoge doczekac ale polozna powiedziala ze to bedzie najlepszy termin na wizyte bo to bedzie 6 tydzien wiec sie zgodzilam a po za tym na 11 miala juz komplet kobiet wiec niechcialam sie wpychac a potem czekac do pozna na wizyte a tak mam na 18 na 14:30 :-)

doczekasz sie niemartw sie ja tez napoczatku zrobilam sobie tak dla checy i co teraz mam wlasny :-)

kochana niemarudz ;-) mnie tez mecza ale ja sie nimi ciesze bo wtedy wiem ze wszystko ok z ciaza a jak w piatek na tescie zobacze wyrazniejsze krechy to bede wiedziala ze rozwija sie dobrze bo hormon rosnie :-)

niewiem ale chetnie zobaczylabym sie na czerwonej liscie :-)

taaaki brzusio a ruchow jeszcze nieczujesz???????kurde ja mialam prawie plaski jak zaczelam czuc ruchy to bylo w 14 tygodniu a moze twoja dzidzia leniwa jest ;-)

nieczekaj na @ ja tez nieczekalam i niema jej :-D

to malej na urodziny spraw albo niech niby znajomi jej dadza na urodziny albo dziadkowie i fakt dokonany :-D

kochana lec po tego niebieskiego bobotesta i jutro testuj :-)

niezle :-D
Zabciu pogadamy za 2 tydodnie;) ja też bardzo się cieszę bo wiem,że dzidzi się rozwija i jest ok ale nie powiem żebym była super szczęśliwa, kiedy nic nie mogę jeść i ciągle kręci mi się w głowie a leżeć niestety nie mogę;) ale narzekać już nie będę, jakoś se dam radę:P mojej sis przeszlo po 3 miesiącach to i mi pewnie przejdzie:D
a wizytę masz idealnie,lekarz będzie pewniejszy tego co bada;) mnie też tak powiedziała położna jak byłam ostatnio:)

Żabko obys miała racje co do suwaczka ale pewnie jeszcze nie teraz bo krzyz mnie boli takze pewnie sie przyczłapie buuuuu why ???:zawstydzona/y:

a to niech krzyż sobie boli to też nic nie znaczy;) a bobo test niebieski kupiony?:) słońce u mnie tak naprawdę pierwszy niepokojący objaw to były nerki!!! więc widzisz też dziwna sprawa;) a nie jest to nigdy objawem tylko,że ja miałam z nerkami kiedyś problemy.także powtarzam: nic nie wiadomo.zrób sobie rano teścika i będzie coś wiadomo:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a to niech krzyż sobie boli to też nic nie znaczy;) a bobo test niebieski kupiony?:) słońce u mnie tak naprawdę pierwszy niepokojący objaw to były nerki!!! więc widzisz też dziwna sprawa;) a nie jest to nigdy objawem tylko,że ja miałam z nerkami kiedyś problemy.także powtarzam: nic nie wiadomo.zrób sobie rano teścika i będzie coś wiadomo:)
jeszcze nie zakupiłam
erba no testuj jutro :) 3mam kcuki !

dziewczyny mie mam odwagi :(
 
oj tam! przecież to już ten czas. jutro mija termin tak?
test ciążowy może wykazac ciążę już nawet na 3dni przed terminem @.
nie boj się przecież tego i tak nie unikniesz:) tej prawdy!
 
reklama
Żabko obys miała racje co do suwaczka ale pewnie jeszcze nie teraz bo krzyz mnie boli takze pewnie sie przyczłapie buuuuu why ???:zawstydzona/y:
NIE KRACZ !!!!!!!!!!!!!!!!
dzięki kochana:*
i rozumiem Twoją tęsknotę za widokiem maluszka bo to widok niesamowity:)
a skoro się źle czujesz juz w swoich cicuszkach to pewnie, zmieniaj, najważniejsze jest Twoje dobre samopoczucie i wygoda słonko:)


Zabciu pogadamy za 2 tydodnie;) ja też bardzo się cieszę bo wiem,że dzidzi się rozwija i jest ok ale nie powiem żebym była super szczęśliwa, kiedy nic nie mogę jeść i ciągle kręci mi się w głowie a leżeć niestety nie mogę;) ale narzekać już nie będę, jakoś se dam radę:P mojej sis przeszlo po 3 miesiącach to i mi pewnie przejdzie:D
a wizytę masz idealnie,lekarz będzie pewniejszy tego co bada;) mnie też tak powiedziała położna jak byłam ostatnio:)
dlatego sie zgodzilam bo wtedy bedzie lepiej mu wybadac
oj tam! przecież to już ten czas. jutro mija termin tak?
test ciążowy może wykazac ciążę już nawet na 3dni przed terminem @.
nie boj się przecież tego i tak nie unikniesz:) tej prawdy!
popieram lec po test!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry