batonik24
Mamusia Klusiaczka
wiem ze idziemy tam po to by w koncu dowiedziec sie w czym problem - ale wiesz jak to jest stres jest ostatnio rozmawialismy z W i on ma dobre podejscie do tego - stwierdzil ze nie wykorzystalismy jeszcze wszystkich mozliwosci i bedziemy walczyc az w koncu nam sie udaja czasami mam ochote sie poddac a potem przychodza mysli ze moze jednak warto - i tak w kolko
zobaczysz na pewno wszystko będzie dobrze i będziesz się jutro z W śmiała, że niepotrzebnie się stresowaliście
ja tez bałam się jak szłam do gina - bałam się rozczarować :-( ale było wszystko OK 
dostaniesz jakiegoś dopalacza i od razu dwójkę strzelicie

ja czasami mam ochote sie poddac a potem przychodza mysli ze moze jednak warto - i tak w kolko
zrób testa !!!
kiedys bylby odwet 

