reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Witam się wtorkowo

Bo ta herbata nie działa na skurcze tylko rozmiękcza szyjkę.


Olkale u mnie ciśnienie za wysokie, nie jest to dobre. Dzisiaj oscyluje 150/90, ale wczoraj dochodziło do 160.

Na szczęście odebrałam wyniki i są bardzo ok, więc chociaż mogę zatrucie ciążowe wykluczyć. Pewnie to wina nerwów których ostatnio nie brakuje.

To witaj w klubie, kurde u mnie ostatnio tez cisnienie 160 puls 112 , to co bedzie dalej bo jak z mloda bylam to w okolicach 7-8 miesiaca cisnienie bylo wysokie bo uciskala na wszystko , ale dostalam tabsy i sie uspokoilo . Mam nadzieje ze szybciutko cisnienie sie unormuje i bedziemy sie super czuły
;-)Witam wtorkowo ;-)

... masz rację asiucha-L wszystkie staraczki schowały się w krzaki bo nie chce im się gadać z brzuchatkami, trochę smutno :-( niemniej jednak może potrzeba jest złapać dystans do tego wszystkiego :sorry2: my tu wszystkie czekamy z utęsknieniem jak znowu forum zacznie tętnić życiem i zaczną się tempki, testy owu, przytulasy i inne dzikie harce i bobosexy ;-):tak: niech troszkę sobie odpoczną i niech szybko do nas wracają :tak:


... pociesza mnie dziś myśl, że wtorek jakoś zleci a potem środa i SR i przywożą piekarnik a we czwartek montaż kuchni i juz będzie prawie koniec remontu :-p

... wczoraj udałam się do nowo otwartego sklepu dla niemowląt i powiem Wam że jestem w szoku :szok: do końca listopada mają -10% a ceny i tak są bardzo korzystne :tak: na pewno zamówimy u nich mebelki do Blanki pokoiku ;-):tak: i jeszcze nam gratis je przywiozą :tak: szkoda że nie zmontują :laugh2: bo troszkę gimnastyki będzie :laugh2:


... wszystkie Babolki zapraszam na poranną cofkę, choć ostatnio nikt nie ma na nią ochoty ... hmmm może towarzystwo Wam nie odpowiada ... znaczy się moje towarzystwo :baffled:

Zobacz załącznik 293163

Babolku no wiesz Ty co , jakie towarzystwo nie odpowiada . Jak podajesz kawusie to ja rodzinkę zaopatruje w sniadanka takze jak dla mnie to za wczesnie ;-)
Mysle ze laseczki chca poprostu odpoczac , nie nakrecac sie wiecie co chce powiedziec :)

A tak na marginesie to pozdrawiam serdecznie wszystkie laseczki i te w krzakach i te piszace :)
Lece na maly spacerek i na zakupki przy okazji
buziaki
 
reklama
u mnie ciśnienie za wysokie, nie jest to dobre. Dzisiaj oscyluje 150/90, ale wczoraj dochodziło do 160.
Na szczęście odebrałam wyniki i są bardzo ok, więc chociaż mogę zatrucie ciążowe wykluczyć. Pewnie to wina nerwów których ostatnio nie brakuje.

masakra takie ciśnienie :szok:

Wiedzie co, coś tu jest nie tak, wątek dla staraczek, wy wszystkie w ciąży ja jedyna nie... Lopop, Tosia i inne poznikały i co? Może mi to któraś wyjaśnić bo staram się udzielać i starać choć ostatnio same przeszkody (owulacja = zapalenie krtani i coś z płucami, bonus jakim jest zapalenie pochwy z powodu antybiotyków).
Może ja to wogóle nie powinnam mieć tego dziecka, piszę to trochę z przekąsem bo ok w wakacje odpuściliśmy z M bo praca i zmęczenie nas wykańczały a nic na siłę, a teraz co cykl i owu to jakieś przeszkody, a to wyjazd, a to choroba a dziś obliczyłam że mam owu w tym czasie co ma przyjechać syn M i szczerze to mam nerwa i szlag mnie trafi. Nie był u nas od wakacji, obiecałam mu że przyjedzie na Wszystkich Świętych bo ma wtedy 3 dni wolnego a to jednak 100 km jest i trzeba pojechać zabrać go i odwieźć potem. Co telefon to pyta czy już jest Wszystkich Świętych i czy pamiętam że go zabiorę bo mu obiecałam. Co prawda 11 listopada ma 4 dni wolnego ale to niemal 2 tygodnie później. I co ja mam dziecku powiedzieć - sorry mam owulację nie weźmiemy cię bo chcemy zrobić dziedziusia. Przyjedzie, wiem już że następny cykl do tyłu ale wiem też jak on się cieszy jak u nas jest, nie potrafię mu odmówić i coś zmyślać. Zresztą nawet jak bym mu wytłumaczyła jeśli bym go miała nie wziąć i jakoś by to zrozumiał to ma tak wredną matkę że na pewno by mu powiedziała coś a stylu - widzisz obiecała a ciebie nie wzieła, nie jest taka fajna i kłamie. Mały przeżywał by to zapewne bo taki weekend to dla niego jak gwiazdka. Jak chodził do zerówki to był u nas często, nic się nie stało jak nie było go w przedszkolu ale teraz to 1 klasa więc nie możemy go zabierać na długo tylko w wolne dni od szkoły.
Nie potrafię myśleć egoistycznie. Musiałąm sięwygadać, jestem trochę sfrustrowana tym wszystkim.
Do jutra.

ja pisałam, że właśnie staraczki się chowają, ale jakoś mój post został ominięty :-(
bierzcie maluszka do siebie, a w nocy staranka jak będzie spać ;-) takie 2 w 1 = i wszyscy będą zadowoleni :tak:

... lecę po zakupki chyba bo pingwin zamieszkał w lodówce :laugh2:

:-D:-D:-D

To witaj w klubie, kurde u mnie ostatnio tez cisnienie 160 puls 112 , to co bedzie dalej bo jak z mloda bylam to w okolicach 7-8 miesiaca cisnienie bylo wysokie bo uciskala na wszystko , ale dostalam tabsy i sie uspokoilo . Mam nadzieje ze szybciutko cisnienie sie unormuje i bedziemy sie super czuły

jej, co to wam tak ciśnienie skacze :szok: puls u mnie też pewnie podwyższony, bo czuję jak mi czasem serducho wali :sorry2:



Lepiej się już czuję to i będę częściej zaglądać (czyt. 1 dziennie) :tak: W domu trzeba posprzątać tak dokładnie :tak: Bo prawie 2 m-ce źle się czułam i to sprzątanie to takie po łepkach było :sorry2:
 
Witam się i ja :-)

niedawno z Szymulką wstaliśmy... ale o 2 w nocy buszowałam po domu. Odechciało mi się nagle spać i stwierdziłam że nie będę bezczynnie w łóżku leżeć :-D

Zaraz doczytam co u Was ale lecę jakieś śniadanie zrobić.

Dzisiaj wieczorem mam wizytę :-) i ciekawa jestem co mi lekarz powie nt szyjki, czy już się Szymulka pcha czy czeka cierpliwie jeszcze 10dni.
Wagę obstawiam na 3200g ;-)


Batonik smaka mi na cofkę narobiłaś...a wiesz że ja niet! :-(

Scully dobrze że już lepiej, nie przemęczaj się sprzątaniem.
 
słyszałam coś o tym 5w1 i 6w1 o co chodzi?? a na rotawirus i pneumokoki się decydujesz? czytałam, że płatne - ciekawe ile... :sorry2:
a ten 2 - 1 raz to po ściągnięciu szwów... tak? :sorry2: ja to też będę mieć mega stres ;-)



faktycznie psikus :-) trzymam kciuki :tak: w szpitalu czytałam, że nawet 10 dni wcześniej mogą być skurcze przepowiadające :sorry2:


Byłam dziś u gin. Zwolnienie dostałam i w końcu mam kartę ciąży :-D teraz jestem już 100% ciążarówką :-D
gratuluje karta ciazy to taka mala rzecz a bardzo cieszy :-)
i ja witam sie z rana :)
dzis od 5 nie spie, biorąc pod uwagę, ze przespalam cła noc, z jednym wstaniem na siusiu...powinam dzień przeżyć :)

Dzisiaj mamy świeto z J. obchodzimy 4 rocznicę slubu... w szoku jestem jak to szybko minęło :) wczoraj byliśmy w markecie po zakup prezentu dla siebie :) kupiliśmy porzadną suszarke balkonowa, bo od dzisiaj ogłaszam akcje prania ciuszków Natalkowych :)
zastanawiam sie, czy nie za wczesnie, ale moze później bedzie za późno ;) :)
y obiadek ugotuę
no rzeczywiscie pustki na Naszym wątku :( pewnie lopop, maćku, Toska Asiucha nie zagladają do Nas bo im smutnawo :(

babeczki miłego dnia zyczę, ja dzis cały dzień w chatce siedzę, dobry obiadek ugotuję - rocznicowy :) poczę sie, posiedzę na bb :)

Batonik życzę zeby jak najszybciej skończył sie ten remncik, być mogłą w końcu odpoczać :)
wszystkiego najlepszego z okazji waszego malego swieta :-)
Witam się wieczorową porą :-) :-) :-)


tylko się melduję i spadam...a wpadłam po to żeby...

TOSIU z okazji urodzin życzę WSZYSTKIEGO NAJPIĘKNIEJSZEGO!!! Spełnienia marzeń i planów!!!

Zmykam.
Będę jutro.
dolaczam sie do zyczen ostatnio niejestem codziennie i niepamietam wszystkiego :-(
Witam
No więc wpadłam zobaczyć co u was, tak jakoś ostatnio non stop w pracy siedzę albo mam tysiąc zajęć więc zapomniałam co to internet.



Powiem ci że krytycznie do siebie podchodzisz bo wyglądasz exstra! Super figurka i tylko brzuszek. Ciekawe czy jeszcze w dwupaku.



Batonik cieszę się że Księżniczka już tak urosła i zdrowiutka jest.



Dbaj o siebie i wypoczywaj! Gratuluję 100% bycia ciężarówką!


A ja to troszkę humorku nie mam bo @ się zbliża, poza tym mam problem w postaci małej infekcji i ratuje się na wszystkie sposoby aby nie była duża. Mówię o infekcji pochwy oczywiście, masakra swędzi mnie wszystko tak że nie mogę wysiedzieć, no wstyd po prostu skąd to się bierze właściwie. Cóż pochorowałam, zjadłam tonę antybiotyków i teraz mam dodatkowy kłopot a właściwie efekt uboczny.
Muszę się z tym uporać do owu bo jak to się rozkręci to nici z przytulanek. Chyba powinnam pójść do gina zaraz po @ po leki bo z tego co pamiętam to jak kiedyś miałam zapalenie oskrzeli + angina i też brałam mnóstwo antybiotyków to też przyplątała mi się infekcja pochwy i nie tylko ja od gina dostałam leki ale również tabletki dla M miałam.
Jak nie urok to ...

Wpadnę jutro bo o tej porze was nie ma, niestety kończę pracę o 9 tak więc nie będę na porannej kawce.
i masz kochana odpowiedz infekcja ci sie przypaletala po antybiotykach ja polecam czopki PIMAFUCORT jest tez taki krem o tej samej nazwie jak dla mnie super skuteczne czopki na infekcje na dole i grzybki a krem jak czasem zaswedzi :-) na mocne swedzenie tez pomaga
Cześć dziewczyny!!! Brzuszkowo u Was!!! Dawno mnie nie było... chciałam tylko napisać,że @ ma opuźnienie...


Nie wiem co mam myśleć, mój lekarz nic nie wie na temat boreliozy ja tez niewiele...
Miałam zrezygnować z dziecka, żeby go nie zarazić, ale nawet jeśli urodzi się zdrowe dziecko to przecież świat stwarza tyle niebespieczeństw...
Myśląc tym tropem podjełam ostateczną decyzję o inseminacji...
Czyzby natura podjęła decyzje za mnie???
Nie wiem czy wiedząc o boreliozie, planowanie dziecka to egoizm!!!
Napiszcie coś...
kochana rzycze fasoleczki a w ciazy tez mozna sieleczycale z tego co pamietam to pisalas ze wlasnie przez ta borelioze niemozesz zajsc w ciaze tak czy siak trzymam kciukki wczoraj w tvp2 byl tomasz lis na zywo czy cos takiego i gadali o kobietach w ciazy z rakiem piersi i braly hemioterapie i urodzily zdrowe dzieci wiec glowa do gory
No i nic nowego wypilam od zabki herbatke z lisci malin i nic nawet konkretnych skurczy nie mialam cholera jasna
bo ta cherbatke pije sie chyba 2 albo 3 razy dziennie przez kilka dni....
hej babeczki po południu ;-)
Svensonka nie panikuj i nie czytaj bzdur o ciężkich porodach...nie na darmo ciaza trwa 40 tyg, upławy u mnie cały czas... wiec też nie mówione, ze to infekcja...izi mała, bo sters źle wpływa na maleństwo...hormonu przenoszą sie przez łozysko, po co małej takie atrakcje...atrakcja przed nią więc daj jej czas na regenerację przed porodem.

batonik nie martw sie remontem... pomyśl sobie, jak bedzie po tym remoncie juz... a nie masz obcji ewakuacji na kilka dni do mamy?

Suzi, dzis właśnie o Tobie myślałam, trochę sie nawet martwiłam czy w porzadku u Ciebie jest... dobre spostrzeżenie, że ciężarówki przejęły forum, też to zauważyłam, ale nie chciałam tak wprost napisać... no włsnie staraczki wychodzić z krzaków tesknimy za Wami :tak:

Żabka co u Ciebie, jak ta infekcja? daj znać ....

Mysza daj znać co sie dzieje, cisnienie masz za wysokie czy niskie?
no po zurawicuie wkoncu wyniki mam ok z moczem teraz 26 mam wizyte i niewiem czy tez mam zrobic przed nia badania musze isc do poloznej sie zapytac
Witam się i ja :-)

niedawno z Szymulką wstaliśmy... ale o 2 w nocy buszowałam po domu. Odechciało mi się nagle spać i stwierdziłam że nie będę bezczynnie w łóżku leżeć :-D

Zaraz doczytam co u Was ale lecę jakieś śniadanie zrobić.

Dzisiaj wieczorem mam wizytę :-) i ciekawa jestem co mi lekarz powie nt szyjki, czy już się Szymulka pcha czy czeka cierpliwie jeszcze 10dni.
Wagę obstawiam na 3200g ;-)


Batonik smaka mi na cofkę narobiłaś...a wiesz że ja niet! :-(

Scully dobrze że już lepiej, nie przemęczaj się sprzątaniem.
trzymam kciuki za wizyte :-)

witam sie nadrobilam wszystko a dzis mam takiego lenia ze szok pranie sie wypralo juz drugie a jeszcze pierwszelezy w misce i czeka na powieszenie a tak strasznie mi sie niechce najchetniej polozylabym sie spac to wszystko pewnie przez ta pogode imusze wam cichutko sie przyznac ale cichutko zeby niezapeszac ze jak dobrze pojdzie to za jakies 2-3 tygodniebede z wami codziennie :-D juz sie niemoge doczekac :-) pozdrawiam was wszystkie myszcze i svensonce zycze szybkich i lekkkich porodow i czekam na fotki noworodkow :-) a reszcie zycze spokojnej ciazy i owocnych saranek strasznie dlugo niebylo tu toski , macku i agutki....
 
gratuluje karta ciazy to taka mala rzecz a bardzo cieszy :-)

wszystkiego najlepszego z okazji waszego malego swieta :-)

dolaczam sie do zyczen ostatnio niejestem codziennie i niepamietam wszystkiego :-(

i masz kochana odpowiedz infekcja ci sie przypaletala po antybiotykach ja polecam czopki PIMAFUCORT jest tez taki krem o tej samej nazwie jak dla mnie super skuteczne czopki na infekcje na dole i grzybki a krem jak czasem zaswedzi :-) na mocne swedzenie tez pomaga

kochana rzycze fasoleczki a w ciazy tez mozna sieleczycale z tego co pamietam to pisalas ze wlasnie przez ta borelioze niemozesz zajsc w ciaze tak czy siak trzymam kciukki wczoraj w tvp2 byl tomasz lis na zywo czy cos takiego i gadali o kobietach w ciazy z rakiem piersi i braly hemioterapie i urodzily zdrowe dzieci wiec glowa do gory

bo ta cherbatke pije sie chyba 2 albo 3 razy dziennie przez kilka dni....

no po zurawicuie wkoncu wyniki mam ok z moczem teraz 26 mam wizyte i niewiem czy tez mam zrobic przed nia badania musze isc do poloznej sie zapytac

trzymam kciuki za wizyte :-)

witam sie nadrobilam wszystko a dzis mam takiego lenia ze szok pranie sie wypralo juz drugie a jeszcze pierwszelezy w misce i czeka na powieszenie a tak strasznie mi sie niechce najchetniej polozylabym sie spac to wszystko pewnie przez ta pogode imusze wam cichutko sie przyznac ale cichutko zeby niezapeszac ze jak dobrze pojdzie to za jakies 2-3 tygodniebede z wami codziennie :-D juz sie niemoge doczekac :-) pozdrawiam was wszystkie myszcze i svensonce zycze szybkich i lekkkich porodow i czekam na fotki noworodkow :-) a reszcie zycze spokojnej ciazy i owocnych saranek strasznie dlugo niebylo tu toski , macku i agutki....

Bylam u poloznej sprawdzila krew,mocz,cisnienie,usg
iiiiiii nic nowego mala lezy glowka w dol tak jak 2 tygodnie temu ha ha
polozna sie zdziwila ze jeszcze w dwupaku nastepna wizyta w przyszly piatek

Witam się i ja :-)

niedawno z Szymulką wstaliśmy... ale o 2 w nocy buszowałam po domu. Odechciało mi się nagle spać i stwierdziłam że nie będę bezczynnie w łóżku leżeć :-D

Zaraz doczytam co u Was ale lecę jakieś śniadanie zrobić.

Dzisiaj wieczorem mam wizytę :-) i ciekawa jestem co mi lekarz powie nt szyjki, czy już się Szymulka pcha czy czeka cierpliwie jeszcze 10dni.
Wagę obstawiam na 3200g ;-)


Batonik smaka mi na cofkę narobiłaś...a wiesz że ja niet! :-(

Scully dobrze że już lepiej, nie przemęczaj się sprzątaniem.

10 dni marzenie mojeeeeeeee ha ahahahahha
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hej laseczki wieczorowa porą
Suzi chyba Asiucha tak dosłownie to ujęła, ze wszystkie zareagowały:tak:;-)
nie przemęczaj sie za bardzi i czasem nie zaplanuj sprzątania gruntownego na jeden dzień...;-) teraz jesteś królewna :-D

Żabka fajnie,ze zajrzałaś i dobrze,ze wsio ok u Ciebie...trzymam kciuki za wizyte, no i za bezpośredni dostęp do netu :tak:

Myszka trzymam &&& za wizytę

ale ciśnienie Wam skoczyło dziewczyny :szok: u mnie ostatnio gin miała problem, zeby zmierzyc, bo takie niskie :-(
 
My już po wizycie...ciśnienie masakra, dawka leków zwiększona maksymalnie, jak nic się nie będzie zmieniać to dzwonić do gina i cięcie...teoretycznie lekarz powiedział że dobrze żebyśmy wytrzymali do przyszłego poniedziałku.
Najpóźniej do 29.10 zobaczę i utulę Szymulka.

Więc od jutra mam zalecone leżenie, odpoczywanie i zero stresu.

Przepraszam że tylko o sobie ale padł mi internet i podłączyłam się pod Blueconnect a to pieroństwo tak wolno chodzi że nie mam nerwów.

Aaa i Szymuś waży już 3130g :-D
 
żadne spiochy wypraszam sobie :-D
dzis pobudka ok. 4... siedziałam i pracę magisterska kończyłam... ale nie skończyłam :-( jeszcze ;-) tylko mi podumowanie zostało.

No Mysza chyba masz wage w brzuchu :tak::-D obstawiłaś prawie na 100% :-) z jednej strony to zazdroszcze tego cc, bo wiesz co i kiedy ;-)

ja też tylko na chwile, bo jade na wizytę, sprawdzić jak moja szyjka sie ma, no i ta infekcje niech obejrzy .
dzis wybieramy sie tez na ogladanie porodówki z małżem...wpadne wieczorkiem i opiszę co zobaczyłam ;-)

Wstawać śpiochy :-D
 
reklama
:-)Hej Laseczki czy to trzeba zaraz tak krzyczeć od rana ;-)

... dziś troszkę pofolgowaliśmy bo R został w domku :-) i nie mogliśmy jakoś wstać z łóżka :-D ... remontu ciąg dalszy ... wczoraj została oddana kuchnia ... dziś mam nadzieję łazienka i jutro przedpokój :tak:

... Myszka niedobrze z tym ciśnieniem odpoczywaj ile wlezie ... niczym się nie denerwuj i włącz sobie najlepiej jakąś muzykę relaksacyjną zapal świeczki i korzystaj z chwili ;-):tak: ... mam nadzieję, że ciśnienie się poprawi ;-):tak:

... Olkale &&&&& za wizytę i daj znać po co i jak ;-)


... dziś nie zapraszam na cofkę bo nie wszystkim ona służy więc proponuję meliskę :tak: kto reflektuje :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry