reklama

Staranka od stycznia 2012.

Ficaria to już widzę muszę Ci pomóc :-Di Cię oświecić ;-)mam nadzieję, że się nie obrazisz :-D
Pierwsza sprawa: musisz złożyć wniosek w gminie o warunki zabudowy (nie przekwalifikowanie-ale wszyscy tak mówią)-nie musisz być właścicielem działki, żeby to złożyć (masz wtedy pewność, że możesz postawić dom taki jaki chcesz).
Druga: musisz uważać, żeby działka nie miała więcej niż 0,5 ha III klasy (i wyżej tzn. klasa I, II) bo będzie problem- trzeba robić mpzp wtedy
trzecia: działki rolne: najmniejsze na jakie możesz podzielić to 30 arów-na mniej nie można
czwarta:budowa siedliskowa/zagrodowa-na dowolnej działce-budujesz się gdzie chcesz(pamiętaj o III, II i I klasie!) jednak musisz posiadać w danej gminie gospodarstwo (ziemię) o pow. średniej dla danej gminy- tzn. w każdej gminie jest inna ta średnia powierzchnia

to chyba najważniejsze! też bym chciała taką ziemię i do tego jeszcze ze strumykiem:tak:

Jak czegoś nie rozumiesz to pytaj
rofl.gif
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ta babka od której chcielibyśmy kupić działkę już złożyła wniosek tylko, że ta działka jest strasznie wąska i chcielibyśmy dokupić drugi kawałek od tego pana i on się zastanawia.
Nie wiem jak te wnioski się nazywają fachowo, więc wybacz mą ignorancję :P W naszej gminie aktualnie będzie opracowywany nowy plan zagospodarowania przestrzennego (mam nadzieję, że znowu czegoś nie przekręciłam) i chcielibyśmy się podpiąć już pod całą działkę (jeśli uda nam się kupić).
Mieliśmy wypatrzoną działkę w innej miejscowości (o matko jaki tam był widok!), ale okazało się, że plan będzie zmieniany za 6 lat, więc dzięki bardzo, tyle czekać. Chyba, że da się to jakoś ominąć? Jeśli tak to jak? To też działka rolna, ale ma tylko 18 arów, a gmina na siedlisko wymaga 30.
Z tym dzieleniem rolnych działek to już wiem, bo wypatrzyliśmy takie cudo, ale kobiecina nie chciała sprzedawać całego i wtedy dowiedzieliśmy się, że nie można podzielić... ;(
Do budowy siedliska u nas trzeba mieć hektar ziemi, ale może być dzierżawa na 10 lat, więc jakby była taka działka to spoko, z dziadkiem Tomka podpiszemy.... :)
 
Nie ważne jak się nazywają- złożysz je raz i po co Ci to pamiętać :-D
A ten plan co będzie opracowywany to na pewno obejmie waszą działkę? Bo uchwalanie planu trochę twa- min. 1 rok (przy pomyślnych wiatrach)
Namawiajcie Pana, bo jeżeli wąska działka to faktycznie możecie nie zmieścić się z domem. Chyba, że ma mniej niż 12m to są trochę inne przepisy ale nie wiem ile ma wasz wymarzony domek ;-)
Jak jest plan to niestety, ale nie da się ominąć inaczej jak zmianą planu :)no a 6 lat to długo- możecie sami wystąpić o zmianę planu, ale koszty was zjedzą...:-(
Hektar ziemi...też bym tak chciała...u nas 3,2 ha niestety trzeba mieć :-(
ja zmykam się położyć bo mnie strasznie głowa boli :( jakby co to pytaj na priv, bo dziewczyny nas tu zakrzyczą
 
Ostatnia edycja:
A jakbyśmy sami wystąpili o zmianę planu to koszty są rzędu ilu złotych? Czy nie da się tego określić, ale chociaż na oko.
Zmiana planu jest dla całej gminy. Robią raz na 10 lat ale porządnie :P
 
Ficiara my mamy działkę ponad 1 ha, ale tylko 18 arów budowlanej, a reszta rolna. Chcieliśmy je przekształcić, ale okazało się, że plan zagospodarowania kończy się na naszej działce (tej budowlanej) i możemy przekształcić tylko działkę 50m od granicy. Potrzebny by był nam do tego nowy plan zagospodarowania dla wsi Bukowice, a to koszt 10-15 tys zł. Aż tak to nam się z tym nie spieszy- poczekamy 10 lat i zrobimy to za darmoszkę:)
 
Dziewczyny ! Ale naprodukowałyście ! No naprawdę!
Różniczko, nie zakrzyczymy chyba , bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza się może przydać?
Agacynda, takie mieszkanie...brzmi wspaniale! I uwielbiam mieszkania w kamienicach - no poza klatkami schodowymi i ogrzewaniem. Ale latem - cud miód! A jakie tam ogrzewanie i jaka dzielnica? Krzyki, Sępolno może?
Myniutka, rozmawiaj ze swoją tempką i już ! :) Musi być dobrze!

Co do wcześniejszej rozmowy o wadze - różnie ważymy i różne dziewczyny rodzą, bratowa ma sporą nadwagę - tyle tylko że przez cc bo ciśnienie było bardzo wysokie...

W ogóle to już nie wiem, co miałam pisać - po prostu tyle napisałyście, że :szok:
 
Jillka to nie we Wrocławiu, to 60 km od, bo teraz już się wyprowadziłam ;-)

a właśnie chodzi o to, że mieszkanie ma dwa poziomy, każdy poziom po 60 m^2 więc naprawdę jak domek tyle, że bez ogródka :P na dole duży pokój z kominkiem i aneksem kuchennym i łazienka z wc. a u góry 2 pokoje, garderoba i duża łazienka... ogrzewanie kominkowe + piec na ekogroszek. kurczę jestem ciekawa jakiej wysokości jest tam czynsz, ale chyba w kamienicach nie jest duży... już się nie mogę doczekać decyzji rodziców...
 
reklama
Jillka to nie we Wrocławiu, to 60 km od, bo teraz już się wyprowadziłam ;-)

a właśnie chodzi o to, że mieszkanie ma dwa poziomy, każdy poziom po 60 m^2 więc naprawdę jak domek tyle, że bez ogródka :P na dole duży pokój z kominkiem i aneksem kuchennym i łazienka z wc. a u góry 2 pokoje, garderoba i duża łazienka... ogrzewanie kominkowe + piec na ekogroszek. kurczę jestem ciekawa jakiej wysokości jest tam czynsz, ale chyba w kamienicach nie jest duży... już się nie mogę doczekać decyzji rodziców...

Zasugerowałam się, że masz wpisany Wrocław... Ale jeśli tak, to faktycznie jak mały domek ! I nawet ogrzewanie jak w domku! Super! I skoro nie we wro, to lepiej, bo tam ceny są zabójcze przecież! Trzymam mocno paluchy za decyzję pozytywną! :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry