witajcie o poranku
u mnie nieprzespana noc Oliwia wstała o 2giej i do 4 jęczała o byle co, więc o 7mej jak zadzwonił budzik to jak z koszmaru hahah, mnie w nocy bardzo piersi bolały, nawet teraz mnie sutki pieką, a rano jak robiłam siusiu śluz na papierku bardzo bardzo przezroczysty i rozciągliwy , przytulanek nie było dwa dni, ale jak sprawdzałam szyjke to twarda i przy niej śluz już lepki i mleczny
co myślicie? poza tym mam strasznego nerwa na męża, dziś mu nagadałam że jest głupek ;-(
ehhh chciałabym żeby się udało, na szczeście troche lepiej się czuje odnośnie tego mojego refluksu , już tak nie piecze w piersiach jak pilnuje co jem ;-)
Mynia trzymam kciuki za ciebie, kurczę żeby się udało....
cmok