reklama

Staranka od stycznia 2012.

hej laseczki:*
ale u mnie dziś byla piękna pogoda:) az miło było sobie pochodzic. tylko minus taki, że jak chodzę to coś mnie kłóje i boli w pachwinach, ze isc nie moge:( ała....

byłam dziś odwiedzic kolezankę bo urodziła. i jak czekałam na nią to jakas położna się do mnie przyczepiła i powiedziała mi że mam duży brzuch i pewnie będzie wielkie dziecko... przykro mi było:( ze niby co ja gruba jestem i nie urodzę wielkoluda czy co miała na mysli:( smutno mi ze ktoś taki niemiły był dla mnie...

MYNIA dziękuję ze pytasz. Mała dziś się na lenia robi bo malo kopie, ale za to grzebie mi po wnetrznościach i siedzi na pecherzu... nienawidze tego....
PIANKA wstydniś/sia i do tego uparcioszek z bobaska:) dłuzsza niepewnośc to więkasza niespodzianka:) dobrze, że rybeczka zdrowa:*
AGNIESZKA buziaki dla Dominisi. bidulka:( a Ty to chyba oszalałaś z myciem okien w ciązy!!!! nie ma tego kto za Ciebie zrobic?? nakopie do du****szy za to. zdrówka:*
ASITA zdrówka:* jak bedzie dodatkowa kaska to bedziesz szalec:)
SIHAYA gratuluje drożnych jajowodów. powodzenia w starankach:*
MGIEŁKA ale piekne tłusciutkie kreseczki:) trzymam kciukaski za jutro:*
FICIARA ale boskie te murzynki!!!! boziu boziu ja tez chce takie:P tata się spisał bo ani jedno do mamy nie podobne:P
SAILOR dobrze, ze nic wiecej nie wyszło w tych badaniach i usg tez ok:) gratki:*
CZARNOOKA aaaa moze @ juz nie zawita?:)
ROŻNICZKA czasem te co się wieszaja to szybko zachodza. trzymam kciuki zeby i u Ciebie tak było:*

nie pamietam co wiecej miałam napisac. buziaki przesyłam:*
 
reklama
hej kochane
Zaraz biore sie za nadrabianie .

Ja od paru dni mam takie wahania nastrojou ze juz sama ze soba nie wytrzymuje. Drazni mnie doslownie wszystko. Pobiłam wszelkie mozliwe rekordy wycia bez powodu i darcia sie na wszystyko co nie koniecznie sie rusza. Denerwuje mnie doslownie wszystko. W dodatku czuje sie jak maly czołg:/ zapewne dla niewtajemniczonych wygladam na osobnika ,ktory sie pozadnie nażarł:confused2: Gdzie ten ładny ciązowy brzuszek?? Wr......
 
Witajcie kobitki!!
ja wreszcie usiadłam, a zaraz pójdę poleżeć w wannie:)

Sihaya, pobyt w Krakowie całkiem udany:)Jedynym mankamentem była zalegająca mgła, nawet szczytu Mariackiego nie było dobrze widać więc skupiliśmy się na zwiedzaniu wnętrz, byliśmy w Colegium Maius i w muzeum pod rynkiem - rodzicom się bardzo podobało.
Przeszliśmy oczywiście wszystkie główne uliczki ale z bardzo ograniczoną widocznością będąc po drugiej stronie Wisły niż Wawel, zamku kompletnie widać nie było. Zrobiliśmy spacer po Kazimierzu, obiad w meksykańskiej restauracji z którym trochę przesadziłam, bo zamówiłam bardzo pikantne mięso i ledwo zjadłam, a łzy mi ciekły po policzkach:-D
Tak więc wypad był bardzo aktywny:-D
Dobrze, że to HSG masz już za sobą, że było do zniesienia i wynik pozytywny teraz to nic tylko się starać.

No i Sailor u Ciebie też super, że wiesz o co chodzi, więc się podreperujesz i szybko się uda zafasolkować.

Noell, wydaje mi się, że powinnaś się cieszyć, że waga bardzo nie rośnie, a z dzidzią wszystko w porządku, Ty Domikcw za to nie słuchaj głupiego gadania, po prostu pewnie Ci zazdrości:tak:więc nie przejmuj się tylko dumnie noś swój brzuszek, który w żadnym razie nie jest za duży z tego co nam pokazywałaś. A ludzie to poprostu czasami wyczucia nie mają.
 
Dziewuszki, ja dopiero do domu dotarłam...jestem wypompowana... Sihayko, jutro zajmę się przepisem bo jeszcze ciotka mnie męczy telefonami, chce żebym coś jej przepisałą i wysłała gdzieś... i to dziś!!!
Wczoraj sobie tak porozmawialiśmy z S, ja sobie popłakałam, to była taka oczyszczająca i budująca rozmowa. Czuję się uskrzydlona i już nie mam żadnych wątpliwości
Wcinam Kaszę jaglaną z rybą w pieczarkach, dzisiejszy grzech: łyżeczka koncentratu pomidorowego. Zła Ania.
Co to ja miałam Wam poodpisywać...
Agacyndko trzym się... zreszta na pewno się trzymasz bo co innego masz zrobić
Domiczku brzuszek masz piękny i noś go dumnie :)

powiem Wam, że baznadziejnie tak zajrzeć do Was dopiero wieczorem, już nie pamętam co miałam pisać... głupi admin...
No nic dzwonię do ciotki... to jest numerantka... samorodna poetka
 
Oj, zła Ania, zła! heheh rety Myniu, myślałam, że pęknę ze śmiechu z tego koncentratu hehe...aż mąż się zapytał co mi się dzieje:)
Na przepis czekam cierpliwie:) No i cieszę się bardzo, że sobie tak porozmawiałaś z S. Powiem Ci, że my kiedyś też często mieliśmy takie rozmowy i generalnie jakoś tak przed zaręczynami i ślubem gorzej miedzy nami było.. oj czasem mieliśmy bardzo złe momenty, skrajnie złe... a potem jak ręką odjął i teraz trzeci rok jest sielanka tfu tfu odpukać;) nie ma to jak ślubek:) wszystkim to powtarzamy, że dobrze robi i że jest lepiej niż przed:)
 
A widzisz Sihaya, a niektórzy mówią, żeby ślubu nie brać, bo wszystko się zmienia :P

U nas jest spokojnie, jak są jakieś fochy to wiadomo,że moje i że będę mieć okres...

Myniutku no trzymam się trzymam... Co ma być to będzie. Ale brzuch mnie tak napierdziela, że nie mogę wytrzymać momentami. Aż mi się słabo robi.
Ja dopiero po pracy dotarłam a skończyłam o 20... ale wiadomo,zakupki itp...

Bzibzioooook
daj jakiś fajny pomysł na kurczaczka, bo mi się wszystkie moje już znudziły.
 
Przypomniało mi się że miałam napisać o toxo, chyba Ficarce:)
Ja nie pamiętam ile kosztowało ale mi wyszlo, że miałam i że nie mam teraz. I lekarz powiedział tylko, że znaczy że już nie będę miała, że mam przeciwciała i tyle, innych skutków brak :) A wg mnie to lepiej... bo już w ciąży nie będę musiała sie obawiać:)
Sihaya, no taka łyżeczka koncentratu ma w sobie sól, a ja zero soli i w ogóle wszuystko takie wiesz... zdrowe, eko:)
Który odcinek??? ;-)
 
Agacynda bo prawda jest taka, że nie ma na to reguły.. jak ze wszystkim:)
a tutaj masz link: KURCZAK - Przepisy na dania z kurczakiem z pomysłami na kurczaka:) właśnie tez przeglądam:)

Myniu, z tym eko rozumiem. Tylko to tak śmiesznie zabrzmiało... tzn no mnie to rozbawiło:)
Odcinek 15:)

A ja właśnie znalazłam na oknie list mojego męża do świętego mikołaja:) też muszę napisać do brodacza!:)
 
reklama
Też kiedyś pisałam listy ale jakos przestałam... Ale ja w temacie bo rozmawiamy wlasnie z S o świętach opowiada mi jak wyglądają w Nigerii:) no i uprzedzając pytania jakoś specjalnie nie wyglądają... ;)
Gonisz mnie Sihayka;) Ja utknęłam na 16 odcinku zaraz mnie wyprzedzisz :) ale zistałio Ci chyba 7 odcinków na jutro to musisz od samego rana zacząć :)
A ta łyżeczka koncentratu... może rozbawić:) Wiem:) Ale dla mnie to poważna sprawa :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry