reklama

Staranka od stycznia 2012.

hej dziewczyny
co u was
u mnie gorszy dzień, wczoraj w nocy sie przestraszyłam bo po kąpieli przestały mnie piersi boleć, zmiękły i wogóle wydały sie mniejsze, przepłakałam pół nocy dziś rano to samo,

teraz jak chodzę w staniku to troche jak dotknę sutki to je czuje ale poza tym to nic,, pobolewa troche w dole brzucha i kręgosłup , ale z panikowałam że te piersi mnie juz nie bolą
mogło sie stać coś złego, może ciąża sie nie rozwinęła matko chyba oszaleje a wizyte mam dopiero 5 grudzien
 
reklama
cześć kochaniutkie:)
Ficarko i Jillko nie przeczytałam wczoraj Waszej prośby ale moge spełnić ją jutro ;) Ale ja myślę że skok się zbliża więc może nawet znowu być wysoka ta temperatura...
Plamienie dziewczyny było tylko wczoraj i o parę godzin i bardzo delikatne.
Pianeczko najlepszego z okazji połóweczki :)
Sihayko korzystajcie z płodniaków. Też bym sałatkę wtrząchnęła i takie pieczywko :)

Ja wzięłam się za obijanie krzeseł i maszyna do szycia mi szwankuje, zniechęciłam się tym i znowu nei wiem kiedy moje krzesła wreszcie będą piękne...
Pewnie Alke sobie obejrzę czekając na mojego NARZECZONEGO :P hihi
Dziś mi się śniło, że mój tata mnie pyta kiedy wreszcie z S będziemy mieli dziecko... popłakałam się jak się obudziłam, bo staram się o tym nie myśleć i nie przejmować ale śni mi się to co noc...
 
Dziewczyny ja właśnie zrobiłam test owulacyjny... szok!! pozytyw jak byk wyszedł:| a to dopiero 14dc i od dziś chciałam dopiero zacząć testować hehe... prawy jajnik też jakby zaczyna ćmić... no to wstrzelimy się dziś tą "kolacyjką" jak się patrzy:D choć oczywiście testom nie ufam jakoś szczególnie. no ale cóż...:)
 
Pianko gratuluję połóweczki:)

Mgiełko rozumiem Twoje obawy, ale wszystko będzie na pewno ok:)


Sihaya owocnych staranek życzę:)

A ja się dzisiaj pokłóciłam z siostrą. Nazwała psa Miki, ok. Nie bardzo mi się to podobało, ale odpuściłam. A wczoraj przychodzi szwagier i zabrania mówić na Mikołajka Mikuś (a wszyscy tak mówimy) bo ich pies tak ma na imię. Dzisiaj zwróciłam im na to uwagę, a oni zrobili wielką awanturę, obrazili się na całą rodzinę.l wyzwali nas jak mogli, zaznaczyli, że mamy do nich więcej nie przychodzić i w końcu zmienili psu imię... Na Mikołaj. Tak więc dla mnie siostra już nie istnieje (spełniam jej życzenie) i tak jakoś mi przykro. To moja siostra przecież, zawsze jej we wszystkim pomagałam, siostrzeńca rozpieszczałam jak tylko mogłam. A teraz wyszło, że jej mój syn bardzo uwiera, bo przez niego Błażej nie jest już nr 1 w rodzinie. Stwierdziła nawet, że jesteśmy samolubni bo imię dla psa wybrał Błażej, a skoro my się na imię nie zgadzamy to traktujemy jej dziecko jakby było 2 gatunku. A ona mojego syna stawia na równi z psem i jest ok. Prawa nie mam zaprotestować. Normalnie mam mega doła. Siedzę i ryczę, bo mi przykro, że tak to wszystko się kończy.
 
hej kobietki :)
ja dopiero wróciłam z szkoły i jestem padnięta

Pianeczko gratuluje :) mi stuknie w środę a chciała bym już kwiecień

Paukinko współczuję kłótni z siostrą a pewno sobie wszystko wyjaśnicie
 
Paulinko, jestem oburzona! Nie rozumiem jak można tak się zachowywać. Ja w ogóle nie lubię jak ktoś daje zwierzętom ludzkie imiona choć przyznam się, że sama chciałam dać Figlowi na imię Rozalka jak jeszcze myślałam,że jest dziewczynką... :zawstydzona/y:
Błażej pewnie wybrał to imię dla pieska bo bardzo lubi Twojego Mikołaja ale matka w takim wypadku powinna przetłumaczyć dziecku, że tak ma na imię brat a dla zwierzaka trzeba wybrać inne imię
 
Ostatnia edycja:
Agnieszko nie mierzę się codziennie bo to niewskazane ale po 6 dniach miałam dwa centymetry mniej w pasie:)
a nie ważę się bo waga mi się popsuła podczas przeprowadzki... no ale mierzenie mi wystarczy :)
Ale mnie dziś wszystko denerwuje...
Te krzesła mnie wyprowadziły z równowagi, bo to był mój plan na dziś i nie wypalił...
 
hej kobietki ;)
ja dzisiaj ruszam do szkoły a tak mi się nie chce :(
bo za oknem szaro, zimno i wieje



Mgiełko kochana nie denerwuj się tak bo fasolce zaszkodzi, chociaż łatwo mi mówić bo ja już ten najgorszy okres mam za sobą , zobaczysz że wszystko będzie dobrze
 
reklama
Cześć dziewczynki:)
Ja zapomniałam zmierzyć tą temperaturę :sorry2:
A czemy Bzibzioczek nie wpisał temperatury od 3 dni a wykres tak ładnie wygląda...
Sihayko właśnie zakończyłam pierwszy sezon Alki, a Ty pewnie Anię z Zielonego Wzgórza oglądasz :)
Asitko a Ty sie wreszcie do Alki dobrałaś? Udało się?

Tak mało piszecie ostatnio, że nawet nie bardzo mam co nadrabiać po powrocie z pracy... a w weekend jak jestem to już w ogóle mizernie...
Mój kot wskoczy dziś na żyrandol... a że narazie mam taki pamierowy z Ikei to podarł go, oberwał jego część i spadł... Wzięłam się za podklejanie go to ta mała małpka była tak ciekawa co ja kombinuję, że wlazł w niego no i oczywiście nie muszę mówić co się dzieje jak się 5 kilo kota włoży w ten delikatny papierek...
A to mały fotoreportaż z tych zamieszek :-D
Figla igraszki.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry