Heheh to Myniutku będziesz mieć ażurową wersję abażuru
Fisiek jest boski hehe...moja już starsza to skończyła z takimi wybrykami a szkoda, bo śmiesznie też bywało
Z Alką utknęłam niestety.. ale będę nadrabiać
Ani też nie oglądałam dziś, a wieczorem idziemy z dziewczynami z pracy do kina na "zmierzch".
Co do dni płodniaka to trochę się martwię, że trochę za późno się obudziłam:/ Po wczorajszym teście popołudniowym, wieczorem podbrzusze bolało i jajnik kuł... więc czyżby owulka tak szybko jednak??
a przytulanek mało, bo na owulkę nastawiałam się na jutro najwcześniej... eh... dupa będzie z tego cyklu znów
Bzibzioczek Myniu nie pisze i nie uzupełnia wykresu bo we Włoszech jest, jutro wraca. Konserwują łódkę po sezonie
takiej to dobrze... achh
Z Alką utknęłam niestety.. ale będę nadrabiać
Co do dni płodniaka to trochę się martwię, że trochę za późno się obudziłam:/ Po wczorajszym teście popołudniowym, wieczorem podbrzusze bolało i jajnik kuł... więc czyżby owulka tak szybko jednak??
a przytulanek mało, bo na owulkę nastawiałam się na jutro najwcześniej... eh... dupa będzie z tego cyklu znów
Bzibzioczek Myniu nie pisze i nie uzupełnia wykresu bo we Włoszech jest, jutro wraca. Konserwują łódkę po sezonie
żyrandol się jeszcze do czegoś nadaje? 
a jak nie był zły to normalnie do kuwety...