Cześć dziewczyny,
przyklejam się do tego posta, bo bardzo przypadł mi do gustu jego tytuł "Staranka od stycznia 2012 "
Mój staż to 29 lat, 3 miesiące po ślubie i cztery cykle starań. I dołączam dziś do Was, bo czuję się trochę samotna. Mąż kochany, wyrozumiały, tylko po tym jak się przeprowadziłam do Siedlec, troche samotna się czuję bez kobiecego grona ...

tym bardziej teraz, kiedy te "staranka" nie przynoszą efektu. Wiem, że cztery cykle to niewielki czas, ale dzięki temu, że nalegałam (po zmianie ginekologa) na badanie USG przez pochwę, żeby upewnić sie czy wszystko ok ze mną, okazało sie że mam polipa. I za dwa dni w nd ide na usunięcie do szpitala. Zabieg: łyżeczkowanie. Mam nadzieję,że nie bedzie żadnych komplikacji, żadnych zrostów, niedrozności, żadnych stanów zapalnych itp. Mam nadzieję,że wszystko się wygoi i kiedy z mezem będziemy "starać się" w styczniu

efekt będzie w niedługim czasie widoczny.
Pozdrawiam Was cieplutko dziewczyny zgromadzone na tym forum.
