Basik to mamy ten sam termin testowanka widzę, u mnie dodatkowo to 12y cykl więc same 12astki... szkoda tylko, że już wiem, że nic z tego nie będzie... dziś temp co prawda mierzona 2 godziny później niż zwykle, po prawie nie przespanej nocy ale było 36,68 więc temp spadła na łeb no i piersi praktycznie przestały boleć a bolały do wczoraj do szaleństwa!ehh... trochę mi smutno z tego powodu bo bardzo chciałam, żeby się udało w tym cyklu... ale nie ma tego złego i następne staranka wypadną nam na święta
więc przyjemnie,świątecznie, bez pracy, codziennych obowiązków... i może wtedy...(?)
Laluś u mnie nie pruszy, za to słonko i ziiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiimnooooo strasznie:/ a wieczorem mamy zamiar jechać na rynek, na kiermasz przedświąteczny, pozachwycać się starym miastem ozdobionym na święta... i chyba będzie trzeba ubrać się jak na syberię, brr..
Laluś u mnie nie pruszy, za to słonko i ziiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiimnooooo strasznie:/ a wieczorem mamy zamiar jechać na rynek, na kiermasz przedświąteczny, pozachwycać się starym miastem ozdobionym na święta... i chyba będzie trzeba ubrać się jak na syberię, brr..
Ostatnia edycja:

