A ja już po pracy w domku, zaraz kawkę sobie zrobię

Jutro chyba pójdę po baterię do termometru bo coś mi ta tempka świruje... rano mierzyłam 36,48 - no ok cykl niech będzie bezowulacyjny, trudno... (choć muszę przyznać, że strasznie mnie ta tempka przybiła rano - chyba pierwszy raz tak się zmartwiłam

) ale zaraz po przyjściu z pracy zmierzyłam i 36,01 więc przed chwilą powtórzyłam (po jakiś 15u min) i najpierw 36,67 a potem 36,77.. no to chyba coś jest nie tak, prawda??
kurcze, może jednak była owulka a to tylko termometr już ledwo dycha...
Tego duphastonu o który wczoraj pytałam jednak nie wzięłam, zobaczymy co się stanie bez niego...
Laluś trzymam kciuki bo obiecująco to wygląda u Ciebie!! oby się udało, bo którejś musi w końcu...
no i
Agacyndka jeszcze jest podejrzana... &&&&&&&&&&&&&&&&&&
Sailorku Ty też się wspinaj wspinaj po drabinie
Czy ktoś pamięta gdzie może być nasza lista??