reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
hej, dzieki za te gratulacje :))

powiem Wam, ze ja tez zawsze zazroscilam, do wczoraj, jak mnie dopadlo. a dzisiaj, musialam dwie godziny wczesniej z pracy wyjsc, bo brzuch bolal i mnie wzdelo, siedzialam caly czas z rozpietymi spodniami.
 
oj Agacynda ogólnie lepiej żeby nie było dolegliwości ale jak są to się dobrze dzieje i prawidłowo rozwija ;-)

Noelle no niedobrze, strachu i bólu się najadłaś trzymam kciuki żeby mała się przemieściła

Asita, Czarnoorka, Różniczka nawet nie wiem co wam napisać, jak was pocieszyć w tym bólu oczekiwania na cud? ehhh ciężko coś mówić bo jestem w ciąży wiem, ktoś może nawet powiedzieć , że mam już córkę, ale naprawdę rozumiem wasz smutek, dużo przed ślubem jeden z lekarzy postawił mi wyrok, powiedział że przy takich wynikach mam 50% szans na dziecko , tak to mną telepnęło że długo ale to długo walczyłam z myślami czy będę miała dzieci,
ja wiem mi się udało mam córkę , mam nadzieję że drugie dziecko też się urodzi , powoli zaczynam w to wierzyć, ale trzymam za was ciepło kciuki cały czas
pozdrawiam dobrej nocy
 
Dziewczynki w kwestii tworzenia narazie druciarą się zrobiłam:) Ostatnio mam na tapecie też projektowanie ogrodzenia balkonu, żeby Fisio mógł plażować na balkonie nad miską pełną wody, bo niczego innego Fisio nie lubi tak jak wychlapywania wody z wszelkich zbiorników :) a co do S to tak mi się ostatnio rozregulowały cykle, że chcę sobie w tym cyklu zrobić badanka czyli raczej luteiny brać nie powinnam prawda? więc może mi się ten cykl przedłuży znowu do 50 dni... w nstępnym chcę wziać luteinę żeby wiedzieć jak zaplanować kupno biletów na jeszcze nastęny wiec same widzicie... przywita mnie kwiecień z najbliższymi starankami:( i staram się o tym nei myśleć bo bardzo mnie to dołuje. Tak okrutnie, że jak płaczę to mnie wszystko w środku boli...
Sihayko mnie ostatnio cały czas boli a to brzuch a to jajnik najpierw jak mam @ potem na owu i prktycznie już do @, też się bałam ale robiłąm USG i wyszło, że ok... no nie wiem... u ciebie to dzidzia bo przecież kreski wysłałam
 
Ostatnia edycja:
Cześć:-) Wróciłam z pracy... Mam nadzieje, że ten cykl będzie dla mnie jak i dla pozostałych szczęśliwy i owocny w nowe fasolki :-) I dzisiaj się zapowiada seksik. Hahaha :-) Uciekam się wykąpać i zrobić mojemu N kanapki do pracy... Dobrej nocy :-)
 
reklama
Myniu kochana tak mi przykro, że Ty nie możesz strać się co miesiąc tak jak my, a może z drugiej strony patrząc to lepiej bo mi minął 7 miesiąc starań i powoli już łapie załamkę no bo przecież ile można :-(
Sihaya trzymam kciuki żeby ból (.)(.) i jajnika oznaczał fasolkę :tak:
ja dzisiaj kolejny dzień w pracy... ile bym dała żeby posiedzieć sobie w domku... ale na to się nie zanosi :-( postanowiłam, że tempki nie będę mierzyć i mam nadzieję, że wytrzymam w postanowieniu przez następne cykle...
Pozdrawiam Was i życzę miłego dnia :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry