oj Agacynda ogólnie lepiej żeby nie było dolegliwości ale jak są to się dobrze dzieje i prawidłowo rozwija ;-)
Noelle no niedobrze, strachu i bólu się najadłaś trzymam kciuki żeby mała się przemieściła
Asita, Czarnoorka, Różniczka nawet nie wiem co wam napisać, jak was pocieszyć w tym bólu oczekiwania na cud? ehhh ciężko coś mówić bo jestem w ciąży wiem, ktoś może nawet powiedzieć , że mam już córkę, ale naprawdę rozumiem wasz smutek, dużo przed ślubem jeden z lekarzy postawił mi wyrok, powiedział że przy takich wynikach mam 50% szans na dziecko , tak to mną telepnęło że długo ale to długo walczyłam z myślami czy będę miała dzieci,
ja wiem mi się udało mam córkę , mam nadzieję że drugie dziecko też się urodzi , powoli zaczynam w to wierzyć, ale trzymam za was ciepło kciuki cały czas
pozdrawiam dobrej nocy