reklama

Staranka od stycznia 2012.

witajcie dziewczyny
ja dziś zaczęłam 13 tydzień, uffff jakoś leci przeżyje usg w poniedziałek to już uwierzę , że będzie dobrze, wczoraj przyszły pieluszki które kupiłam, tetrowe białe, tetrowe kolorowe, i flanelowe kolorowe no i jedną już mi Oliwia zabrała ehhh że ona ma dzidzie małą i chodzi z lalą od wczoraj zawiniętą, jak kupie kocyk czy rożek to chyba jej nie pokażę teraz, bo szkoda mi jej ona od razu chce się tym pobawić "troszeczkę" hihi

my dziś jedziemy na bilans , nie było kiedy albo przeziębiona była, albo ja walczyłam o ciążę, albo praca no i dziś już trzeba

miłego dnia wam wszystkim życzę kochane
 
reklama
Dziewczyny ja już niczego nie rozumiem. :no:
W nocy z niedzieli na poniedziałek strasznie mnie bolało w miejscu wyrostka i pojecvhaliśmy do szpitala. Położyli mnie na oddziale zrobili badanka i padło hasło wyrostek. Rano znowu badania i przestało boleć:szok: stwierdzi że jednak nie będą ciąć bo to od nerek bo usg tak sobie wyszło. Pojechałam wkurzona z małżem do innego pobliskiego szpitala i tam zrobili co trzeba. To nie wyrostek on jest ok. Nerki troszkę szwankują. Ja bym nigdy nie uwierzyła że taki ból brzucha może promieniować od nerek ale to niestety prawda. Dostałam leki i siedzę w domku. Jest jeden plus wizyty w tym wrednym szpitalu. Byłam na konsultacji i młodego gin. Jest super. Pogadaliśmy o starankach. Małż przywiózł wykresy na jego prośbę bo go to interesuje i na jego oko to mam zakłócone tempki może przez nerki może przez inne pierdółki. Na jego oko owulacja była ok sylwestrowej nocy...progesteron mam ok a plamienia przed @ taki mój urok. Wydaje mi się że może i miał rację bo taki lepki śluz mam dopiero kilka dni a wcześniej coś co podchodziło pod białko...jak @ przyjdzie na ok 15.01 to znaczy że facet miał rację.:sorry2:

Dodam jeszcze ,że podobno nawet namniejszy stres czy coś innego zakłóca temp. Np wysiłek fizyczny lekkie niedospanie ból głowy itp dlatego mówił żeby sprawdzać śluz i jak jest nawet trochę ciągliwy to działać i tyle. :-)
 
Ostatnia edycja:
no Sailor fajne ze trafiłaś na takiego lekarza :) i dobrze, ze zdiagnozowali jak trzeba :)
to CI powiem ze nigdy nie pomyślałabyś ze ból nerek tak promieniuje ze az na klatke piersiową i same piersi, jakbym nie wiedziała ze to ból nerek to bym myslała ze umieram :P
 
Hej dziewczyny ! Wracam do życia powoli :)
Grypa już ustępuje, w sumie temperaturka tylko 37,5, więc czuję się ja nowo narodzona (swoją drogą kto wie jak się czuje nowonarodzony?czy na pewno tak wspaniale?)
Widzę, że się tu dużo dzieje ostatnio, oj tak....
Przede wszystkim Sailor - trzymaj się mocno, nereczki szanuj i pij dużo, dużo....
Noelle - Ty tez z nereczką - ojjjjj, może dzidzię pogilgotaj ociupinę i się przesunie deko, zdrówka!
Agnieszko - gratuluje - już masz dwucyfrówkę :) :) :)
Marzen, widzę że jesteśmy z tego samego miasta ! Nareszcie ktoś z Łodzi!
Czarnooczko, urządź wyścig z nagrodą dla "chłopaków" Tour de Jajo
Myniu, strasznie fajnie że drutujesz! a robisz coś na zamówienia też? Np sukienki wełniane, albo swetry?
Sihaya...a Ty teścika nie chcesz se kropnąć? Widzę, że już zapalenia sobie podejrzewasz, a ciążę odrazu na nie... hmmm
albo betkę....
Mgiełko, Twój przypadek dowodzi, że można... I to nawet gdy lekarze dają 50 % ! Trzymam mocno za Twoja siłę!
Asitka, Rozniczka... nie wiem co napisać... wielu mówi, że najgorzej jak się za bardzo chce.
Domik - jak znosisz dolegliwości? Śpisz w miarę?
Grzanko, czy Ty już rodzisz...?
Bzibziok, powołuję temat jedzeniowy! Ja jem dziś zupkę pomidorową z ryżem
Isis, dawno Cię nie było, jak tam Córa i w ogóle?
Ficiarka, łer ar ju? :happy2:

A teraz trochę prywaty. Myniu, ciąży nie ma, przez antybiotykiem przezornie siknęłam :) Piękniutka jedna krecha oczywiści. Udał się teścik fabryce. Otóż przez grypę odstawiłam na chwilkę bromek, by nie obciążać tak mocno organizmu walczącego z 40 stopniową gorączką...i pojawiły się pasemka śluzu krwi... Szok! I to teraz kiedy niebawem mam wizytę u super gina nowego ! Także chcę, by albo się rozkręciło! Czyżby moja stara gin nie miała racji, że jak spadnie prolaktyna, to miesiączka sie sama pojawi?! No właśnie, ale gdzie w tm wszystkim progesteron, co nie? Jak sądzicie? :szok:
I tak chorując myślałam nad sobą i w sumie, to sama sobie jestem winna, że szukałam pomocy wcześniej, ale zawsze było na co zwalić, zwłaszcza że organizm musi dość do siebie po tabletkach. Ale z drugiej strony lekarze, to też potrafią, przez lata bez mrugnięcia przepisują leki, nie pytając ani o próby wątrobowe a ni o badania hormonalne.
ale się rozpisałam, wybaczcie
 
Hej :-) Wczoraj też było intensywnie z boboseksami :-D Mój N jest bardzo zadowolony, że tak często jest przytulańsko :-D

Sailor dużo zdrówka!!!

Jillka filmik świetny!!! Dzieciaczek uroczy :-)
 
witam:*
u mnie troszkę lepiej, odespałam nocki, zgaga odpukac nie męczy jeszcze tylko plecy i kosc ogonowa po du*** mi daje. zabralam się za pranie. jedno powieszone, drugie juz sie suszy a trzecie trzeba wyprasowac, ale na to dopiero wene zbieram:P

SAILOR Fajnie, że się wszystko wyjaśniło, nie musiałaś miec operacji na wyrostka. odpoczywaj i zdrowiej kochana:*
SIHAYA to ja też trzymam kciukaski za opcje ciąża:)
MYNIA ważna jest wytrwałosc. Laska z Ciebie już teraz jest że ho ho a potem to S Cię nie pozna jeszcze:PJ
ILKA dobrze, ze wyzdrowiałaś. ja jakos się tocze:-D. dzięki że pytasz:*
MGIEŁKA nie dziwie się Oliwi że gwizdneła pieluszkę. dla dzidziusia są takie piękne te rzeczy:P
AGACYNDA dziś juz lepiej czy dalej tulisz porcelane??
AGNIESZKA dziś masz wizytę?? gratuluje 100 dni do przybycia Antosia:)
PIANKO co tam u Ciebie??
ciekawe co u ISIS???? GRZANKA pewnie juz tuli maleństwo bo sie coś nie odzywa:P
NOELE i jak?? boli bardzo dalej??
ROZNICZKA a cóz tak kibelek tulisz i Ty??
ASITA wytrwałosci w niemierzeniu tempki:)
 
Hej :)
Pianko jak też należę do osób, które mają niskie ciśnienie - 90/60 to u mnie norma i dodatkowo puls 95-100 normalnie. Także witam w klubie :)
Agnieszka nie martw się o synka, bo na pewno z nim wszystko jest ok. Na tej diecie dla kobiet w ciąży, które maja cukrzyce jest tak, że dziecko rośnie i rozwija się prawidłowo bo dieta dostarcza mu samych niezbędnych składników odżywczych więc mimo, że Ty np. będziesz chudła to dzidziuś będzie rósł zdrowo. Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę :) I oczywiście gratuluję 100-dniówki :)
Noelle leż dużo i wypoczywaj i poproś malutką żeby grzecznie zeszła Ci z nerki. Szkoda, że musisz się tak męczyć ale mam nadzieję, że malutka niedługo zejdzie Ci z nerki i ulży w bólu. Daj koniecznie znać jak po wizycie! :)
Czarnooka super wieści! Trzymam kciuki żeby pęcherzyk pękł i żeby była dzidzia :) Najważniejsze, że CLO działa :) A kiedy idziesz na monitoring czy pęcherzyk pękł? I mam nadzieję, że staranka macie intensywne :)
Różniczko i Asitko doczekacie się swoich maleństw! Rozumiem Waszą frustrację, bo każda z tego wątku przeżywała to samo co Wy kochane. Zobaczycie, że ten rok będzie owocny dla Was i dla całej reszty :) Trzeba tylko w to wierzyć :) &&&&&&&
Sihaya u Ciebie mega podejrzany ten wykres :) Kiedy planujesz zatestować? Co do tempki to wcale nie musi rosnąć już w ciąży, u Ciebie doszła do pewnego etapu i tak się utrzymuje, to dobry znak :) &&&&&
Mgiełko gratuluję II trymestru! Będzie dobrze kochana do końca, bo teraz już nie może być inaczej :)
Sailorku dobrze, że to nie wyrostek, przynajmniej nie będą Cię cieli, a o nerki musisz teraz zadbać kochana. Dobrze, że trafiłaś na takiego fajnego gina, mam nadzieję, że wpuści nową nadzieję do Twojego serca :) &&&
Agacynda współczuję spotkań z porcelaną, spróbuj może migdały czy herbatkę imbirową. A co najważniejsze to staraj się jeść w równych odstępach czasu, nie dopuszczac do uczucia głodu i nie przejadać się.
Domik dużo zdrówka dla Was :)
Myniu kiedy z S się widzicie?
 
reklama
Cześć Gosiak!!! Dawno Cię tutaj nie było. Jak się czujesz??? Maleństwo daje o sobie znać??? :-)

Idę do pracy. Miłego Dzionka Życzę :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry