Dziewczyny jestem po pracy więc się melduję. @ nie ma za to piękny biały śluz, jajnik kuje cały dzień bez zmian...przez moment też mocno bolał brzuch tak typowo małpowo więc pomyślałam, oho.. idzie... ale póki co @ nie ma... sprawdzam z nerwów co chwilę
teraz poczytałam na szybko co mi napisałyście o tym moim wykresie i normalnie gula w gardle mi wyrosła z emocji...
Testu nie mam więc muszę kupić dopiero... ale powiem Wam, sama nie wierze, że to piszę ale boję się zatestować
nie chcę zobaczyć jednej krechy!
dziś i jutro jedziemy z m. oglądać potencjalne mieszkania do kupienia więc w sumie mam grafik napięty, ale to i lepiej bo sobie tak myślę, że jak do piątku @ nie przyjdzie to w sobotę rano robię teściora - wytrzymacie ze mną tyle?? Ja tu w marcu do Was dołączyłam właśnie gdy @ spóźniała mi się kilka dni, zrobiłam test i dupa... więc proszę Was o wyrozumiałość i cierpliwość do soboty
teraz poczytałam na szybko co mi napisałyście o tym moim wykresie i normalnie gula w gardle mi wyrosła z emocji...
Testu nie mam więc muszę kupić dopiero... ale powiem Wam, sama nie wierze, że to piszę ale boję się zatestować
