reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Cześć kochane:)
Zaraz Was doczytam, tylko na dzień dobry mam pytanie - robić kolor na głowie? rozjaśnianie, farbę? kto jest za a kto przeciw??:) Agacyndka, spcejalistko, co mi radzisz??:)

My wczoraj mieliśmy maraton - m. wziął wolne w pracy i jak o 10ej wyszliśmy z domu to wróciliśmy o 18ej - jeździliśmy po całym Krakowie szukając farb, płytek, paneli itd... zawrót głowy dosłownie;) ale wszystko wydaje się być wybrane:) uff....
 
Hej laseczki :)

Paulinko trzymam kciuki! &&&&&& Co do testów to ja pierwszy robiłam Pepino, a później Quick Vue.
Agnieszko jeszcze troszeńkę musisz wytrzymać i Antoś też :)
Noelle jak tam dziś się czujecie?
Agacynda mnie się wydaje, że u Ciebie córa będzie bo nie chce się długo pokazać ;)
Co do mięcha to mnie nie odrzuciło, całą ciążę mogłam jeść tonami :) Za to odrzuciło mnie na początku od słodyczy, ale teraz nadrabiam - codziennie musi być cała czekolada plus jakieś wafelki batoniki itd :)
Domik ślicznotka z Lenki!!! super, że już masz ją w domku :)
Sihaya ja Ci nie doradzę, bo nie wiem jak teraz wyglądasz i co masz na głowie ;)

Resztę serdecznie pozdrawiam i przesyłam mnóstwo fluidków &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Jilka ja owulację zawsze miałam, ale przy pierwszej wizycie u gin na początku starań, jak zbadałam hormony tarczycy, to dała mi euthyrox na zbicie tsh - mimo, że mieścił się w normie!! uzasadniła, że przy staraniach dobrze jeśli oscyluje w granicach 1 (a ja miałam wtedy 2,21). Od tamtego czasu euthyrox biorę nieprzerwanie, do teraz i rzeczywiście jest w granicach tej jedynki:)
Agacynda to Ci mały nicpoń - nie pokazał się Wam w całej okazałości;) za to plecka ma piękne;) no i najważniejsze, że dzidziolek rośnie zdrowo:)
Poza tym witam na l4:) ja niby L4 po świętach dopiero zaczynam, ale teraz na urlopie cały czas, to i tak jak na L4 się czuję, hehe;)
Myniu jak zdrówko?? lepiej coś??
Domik witamy w domu z Lenką!!!:) ogarniajcie się i zadomowiajcie:) a potem czekamy na relacje;)
Ale Wam fajnie!!! buziaki od forumowej cioci:)
Zonqa ja pamiętam:] i trzymam w takim razie kucki za Was!! &&&&&
Czarnooka ściskam mocno:*
Asita gratuluję 1 czerwca:)
Królewno super wiadomość:) ogromne gratulacje!!:) rozumiem, że zdążyłaś dojechać do narutowicza?;)
Rożniczka trzymam kciuki, żeby nie skończyło się na owulce a na fasolince!!
Paulinko to musi być fasol!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& testuj aż do skutku:)
Noelle, Agacynda hmm.. ja to mam niechęć do mięsa od początku ciąży, jem co prawda ale w mniejszych ilościach i bardziej, bo powinnam niż bo chcę... a słodkie to owszem zaczęło mi od jakiegoś czasu bardzo podchodzić:) i że to na dziewczynkę wróży?? hm... a mój m. przekonany, że chłopak będzie...;) ale w sumie kwaśne też mi smakuje, warzywa, owoce.. mniam:|
Agacynda dzięki:) Margotko mi chodziło raczej czy w ogóle farbować/rozjaśniać w ciąży. Ja niby nie widzę przeciwwskazań specjalnie, ale mój m. zaczął mi robić morały, ze nie jest za tym...
 
Hej :)
Asitko ja byłam 2 razy na naukach i jednym o NPR :tak: ale była dziewczyna której mąż pływa i akurat w morzu był na ten czas więc babka im całkiem odpuściła także pewnie dużo zależy na kogo się trafi - jeden podpisze bez problemu inny będzie ciągał :/
Paulinko to ja na otuchę dodam że mi test z allegro za szalone 1,40zł wyszedł szybciutko i jak widać bezbłędnie ;-)
Noelle Ty leż a nie za porządki się chwytasz!! daj dziecku odpocząć!! co najwyżej możesz zaprojektować wzorki na pisanki ;) samo się posprząta..:-D
rożniczka trzymam kciuki! ja mam nadzieję że teraz posypią się te pisanki z II kreseczkami ;) już nam Mynia wyczaruje ;) bożonarodzeniowe zrobiła to może i wielkanocne gdzieś między barankiem a zajączkiem znajdzie ;)
agacynda, Sihaya jak bym na zachcianki nie patrzała - mam córę i syna i uwierzcie że zachcianki mają mało wspólnego z płcią ;-)powiem nawet że teraz bardziej mnie ciągnie do słodkiego niż z córką, może jedno co zauważyłam to u większość znajomych z chłopcami na początku było parcie na orzechy :eek: ale to pewnie też przypadek :tak: słyszałam też że prawie każdą na początku ciąży odrzuca od mięsa a później już różnie, tak jak zmienia się smak - mi teraz wszystko smakowało jakby było zepsute a z córą było ok
Agnieszko zaciskaj nogi! pamiętam jak mnie straszyli jakieś ok 3 tyg przed terminem że lada dzień urodzę bo brzuch już strasznie nisko i czop mi zaczął odchodzić po kawałkach i rozwarcie na 1,5 cm było i tak odchodziłam prawie do terminu:-D więc teraz jestem spokojna mimo że brzuchol już praktycznie na kolanach :-Dw pn mam wizytę i nie spodziewam się oznak zbliżającego porodu zwłaszcza że jeszcze muszę GBSa i inne badanka do porodu zrobić a kwietniówki zaczęły się ostro sypać:-Dza to zaczęłam tego wiesiołka łykać, zobaczymy czy pomoże coś na rozwieranie:baffled:
 
reklama
Agnieszka teraz dopiero wyschło całkowicie:) Totalny bladzioch ale jest:) Ł ma kupić mi Pepino zrobię jutro albo w piątek... Zobaczymy czy mnie allegrowe testy oszukują...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry