reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
No to widzę, że wczoraj dużo nie straciłam, a i tak się kompletnie nie wyspałam. Szkoda że jeszcze nikt nie wymyślił snu w kapsułkach w wypadkach gdy kawa nie pomaga.
 
Cześć, ja poszłam spać koło pierwszej ale wyjątkowo dobrze się czuję dziś. I nawet kaca nie ma:) Tylko ogólnie z przesileniem wiosennym nie mogę sobie poradzić... już od 3 tygodni chodzę wiecznie niewyspana i zdołowana.
 
Mynia, doskonale to rozumiem, też tak mam. Już się nie mogę doczekać słonecznych dni, wtedy od razu lepsze samopoczucie i jakoś tak więcej enrgii. A dzisiaj wstałam a tu szaro i ponuro, aż miałam ochotę wrócić do łóżka.

Anke - tak teoretycznie powinno być, mi wou, ostatnio wypadła 18-19 dnia przy teoretycznie 28 dniowych cyklach i w związku z tym @ się właśnie o tyle spóźniła , zamiast 28 dnia dostałam 32. Ale pewnie nie u wszystkich jest dokładnie tak.
 
cześć Kobitki:)

my wczoraj byliśmy u szwagra w odwiedziny, 3tygodniową córę przywitać - kochane maleństwo - ja też tak chceeeeeeeeee!!

a dziś rano tempka mi podskoczyła z 36,25 na 36,46, wczoraj popołudniu zrobiłam ten drugi test owu (żeby sprawdzić poranny pozytywny wynik) i znowu dwie krechy, wieczorem dopadło mnie mega kłucie jajnika lewego, myślałam, że się przekręcę... ale za to sucho tak że szok.. :/
 
Anke, mniej więcej 14 dni. Ta faza od owu do @ to faza lutealna i ona prawidłowo powinna trwać 12-16 dni, dlatego mówmi, średnio 14. Ale zdażają się przypadki że faza lutealna jest dłuższa albo krótsza i właśnie wtedy są problemy z zajściem. Dobrym sposobem sprawdzenia czy wszystko pod tym względem w porządku jest właśnie mierzenie temp.
 
reklama
Hej dziewczyny

u nas też pogoda okropna miał dziś być dłuższy spacer a trzeba w samochód wsiadać

Co do płci dziecka to ja bym chciała bardzo dziewczynkę ale raczej jestem pogodzona z tym że będzie drugi chłopaczek:)

Sushi najlepsze jest jak się samemu zrobi i nie jest to skomplikowana robota mniam pychotka w jutro jadę do hurtowni sushi by zrobić zapasy składników :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry