A
agacynda
Gość
Rozumiem Cię Kropuś
Sprawiedliwości nie ma, mózgu wyłączyć się totalnie nie da... Niestety. weź wieczorem gorącą kąpiel na rozluźnienie. Lepiej Ci się zrobi i może jakiś kieliszek wina albo drink. Ja już też mam dość powoli... Mimo, że dopiero pół roku się staramy, to i tak jak na zdrową osobę jest lipa jakaś...
Sprawiedliwości nie ma, mózgu wyłączyć się totalnie nie da... Niestety. weź wieczorem gorącą kąpiel na rozluźnienie. Lepiej Ci się zrobi i może jakiś kieliszek wina albo drink. Ja już też mam dość powoli... Mimo, że dopiero pół roku się staramy, to i tak jak na zdrową osobę jest lipa jakaś...
. Jak ktoś kiedyś napisał"to nie rodzice wybierają moment tylko dziecko kiedy ma do nas przyjść" ( tak to mniej więcej brzmiało.
tam mi żal, że małpa przyjdzie, że szok :-( nawet odchudzać się zbytnio nie moge, bo w każdym kolejnym cyklu boje się, że mogę zaszkodzić maluchowi...