Hej dziewczyny :-)
Ale się rozpisałyście,aż miło poczytać :-)
Muszę się wam pochwalićże Iza od zeszłego piątku chodzi już zupełnie sama :-) Na początku bała się przejść przez kuchnie i szła na czterech,a w piątek poszła po raz pierwszy przez calutkie mieszkanie.Z kuchnią włącznie :-) No i teraz jest problem,bo na spacery wózek już odpada,bo ona nie chce w nim siedzieć .
Karolina wielkie gratki dla Kewinka :-) Super że rehabilitacja poskutkowała.Teraz ani się obejrzysz a będzie śmigał :-)
Tak pisałyście na temat tego,czy termin porodu to jest pierwszy dzień 40 tyg.ciąży.Otóż z tego co mi wiadomo,termin porodu uznawany jest za ostatni dzień 40 tygodnia.Bo potym terminie zaczyna się już liczyć dni tzw. "przenoszenia".
No ale nie wiem,bo ile kobiet,tyle opinii.