Hej kobietki, ja dziś i jutro wolne od pracy bo we wt. i czw. mam egzaminy w szkole. Także doskonale Cię rozumiem
Martillo. Już fizycznie nie wyrabiam niestety, Hania zaczyna mieć humory i wymusza wszystko płaczem i rzucaniem się :-( nie wiem już co robić, bo zrobiła się naprawdę nieznośna :-( Ehhh do tego mąż znowu zaczyna folgować sobie z pomocą w domu i przy małej więc wieczorami jest tak, że po kąpieli karmię i usypiam Hanię, później sprzątam zabawkowe pobojowisko i zabieram się za gary i podłogi :-( Nic już nie pomaga, prośby, grośby ehhh:-( Już się nie mogę doczekać końca sesji i wreszcie wieczorami zamiast brać się za notatki będę mogła z Wami klikać.
Corine
Ja mam koleżankę w pracy, która właśnie wysmarowała sobie piersi "fioletem" i córka jak zobaczyła pierś od razu powiedziała beee:-) a Mała miała już 1,5 roku

Ja w pewnym momencie też wprowadziłam Hani mleko na noc, bo wracałam do pracy, a później w ciągu dnia też z butli piła i sztuczne i moje odciągane. U mnie jedynie było to super, że Hania mając ok 6 tyg. zaczęła przesypiać noce bez karminia więc mogłam jako tako się wysypiać.
Oki laseczki idę po kawusię i do nauki
Buziaczki dla wszystkich bez wyjątków i dla pociech. 3majcie się zdrowo.