reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
Witajcie:tak:
Ledwo na oczy dzisiaj widze a jeszcze zaraz za sprzatanie musze sie wziac bo kumpela ma przyjsc:-(mala marudzi mi od 4:-(ale to chyba przez to moje mleko...mama kazala mi ja dokarmiac sztucznym mlekiem poki do lekarza nie pojde bo po odciagnieciu z obu cycuchow mleka po 5 godz uciagnelam niecale 50ml:-(Ilonka wsypujesz budyn do ciasta, nie musisz gotowac ososbno:no::tak:Witaj Niunia i przykro mi z powodu dzieciatka:-(zmykam jeszcze obleciec Wasze bebikowe stronki i za sprzatanie heja:sorry2:
 
witam nową mamusię :-) współczuję z powodu straty :-(
[*]

dzięki za głosiki :-p

a u nas w końcu nie pada!! :-D nawet słonko świeci.Trzeba koniecznie wyjść z domu i się przewietrzyć :-p ale najpierw jakaś kawa czy coś-Ewelka wstawaj kochana na ploteczki :-p
Kacha-a odciągasz laktatorem czy ręcznie,że tak powiem?bo laktatorem więcej się ściągnie.Ja też jak musiałam odciągać to niewiele było a bezpośrednio to mały się najadał.
 
Kaczucha laktatorem odciagnelam i na poczatku lecialo nawet wzglednie jak na mnie:tak:a za moment ledwo jakies kropelki, cycuch jak flak a recznie to nawet kropla nie chciala poleciec:no:jak mala dostanie butle od razu zasypia i spi ladnie a jak cycucha budzi sie za godz i placze jeszcze mi przy cycuchu po paru lykach:-(nie zaspypia jak ja odtawie od cycucha tylko szuka dalej i placz:-(a mleczka sztucznego wypija mi 70 ml co 3godz a ja po 5 mialam niecale 50ml:baffled:
 
wiecie co chciałam na obiad zrobić małej i Ł placki ziemniaczane...a on je bardzo lubi...zreszta małej tez smakują...dobre jest chociaz to że nie musze ich trzeć ręcznie :-D i jak dosypałam mąke do tych ziemniaków i jak przemieszałam wszystko to zauważyłam jakies larwy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i wszystko do wyje..nia :wściekła/y:dobrze że nie dorzuciłam jajek...wystarczy ze na marne poszły ziemniaki i mąka :wściekła/y:ale zrobilam wszystko od nowa...i nawet moja mama się na placuchy załapała bo akurat przyjechała do nas na chwile po pracy...a u siebie ma grzybki na obiad i powiedziała ,ze jak ona teraz ma zjeść u siebie obiad :-Ddobra ja śmigam z psem na dwór a męża niech sie zabiera za usypianie córci hehe
 
reklama
ewelka-Ty babulcu jeden-jak długo będziesz mnie drażniła tymi plackami ja się pytam?wiesz dobrze,że ja je kocham ;p

ja kończę sezon fasolkowy a mały ma wczorajszy gulasz ;p jutro obiad u babci bo na 11 idziemy do tej grupy adaptacyjnej :) a na 19 na basen :D otwarcie sezonu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry