reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Kacha ty chcesz od gaceta odejsc ??
czy z nim sie wyprowadzasz....?

tak wogole to zeby nie bylo....
zmienilam nick z Ka.M`cia nia ViKaMciaG zeby nie bylo ,... to ciagle ta sama ja :-D
i zawsze mozecie nadal pisac kamcia:tak:
 
reklama
Hejo laseczki widzę, że poważne decyzje się tu dzieją ... ale jeśli mam być szczera to podziwiam Kachę (i to szczerze), ja żałuję, że nie miałam tyle odwagi ... chociaż na mojego męża aż tak narzekać nie można patrząc "trzeźwym" okiem. Ale jeśli nie widać żadnych rokowań to nie ma co się męczyć. W każdym razie Kacha 3mam kciuki za Ciebie niezależnie od podjętej decyzji :*

Hania przyzwyczaiła się do żłobka. Płacze tylko rano jak ja wychdzę do przcy, a tak to jest super :tak: Jedziemy z mężem kupić jej dziś buciki na jesień.

Niestety okazało się, że od przyszłego m-ca mąż już nie będzie robił jednego programu czyli odpada nam wynagrodzenie za to :-( Teraz to już w ogóle nie wiem jak sobie poradzimy :-(

A tak przy okazji dostałam dziś w pracy na maila apel o pomoc dla tej małej http://www.kalinajanowska.pl/
 
Ale miałam koszmarne dwa dni.Zuzia daje popalić, marudna jest okropnie nic jej nie dogodzisz ile się naskaczę, żeby choć przez chwilę się uśmiechnęła. Jeść łyżeczką nie chce więc muszę wymyślać jedzonko do rączki i jeszcze zostaje butla. Mam nadzieję, że to na te ząbki, które nie chcą wyjść. Dobrze, że na weekend jadę do mojej mamy to Zuzinka będzie miała nowe atrakcje, po raz pierwszy pojedzie na basen, wody się nie boi więc myślę, że będzie ok. Proszę napiszcie jakie macie rady na pierwszy pobyt na pływalni.
Co do odejścia od męża, czy partnera to sama nie raz miałam na to ochotę, ale tylko w nerwach, bo męża mam super tylko jak każdy ma wady. A ja jestem w gorącej wodzie kąpana:-D Ale uważam, że lepiej odejść niż męczyć się tyle lat i być nieszczęśliwym.
 
niunia-no to na pewno musisz pamiętać o pieluszce wodoodpornej ;) czymś do przekąszenia lub do picia :) no nie wiem no ;p teraz zimno na dworze więc trzeba odczekać przed wyjściem na dwór
mój znów ma katar :/ leci mu z nosa jak nie wiem no :( przez ta pogodę w kratkę...jutro zajęcia w tej grupie adaptacyjnej i basenik wieczorem.a u nas tradycyjnie już...pada.miłego dnia lasencje
 
Kamcia dla mnie już chyba zawsze będziesz Kamcia :-D muszę się przywyczaić do nowego ;-)

Kacha odezwij się co u Was?!

Kaczucha oby Damiankowi szybko katarek minął :tak:

noc do bani:-( młody co chwile się budził już mi sił brak :-( już 2 tydzień tak jedzie pobudka co godzine albo i częściej :-(
gotuje fasolke po bretońsku mniammmm :-D
 
Patrycja-dzięki ;-) mam taką nadzieję,że ten minie szybciej
Ilonka-osz Ty jedna-ja zaczęłam marzyć głośno o sosiku i nie jadłam i się nie zanosi a ona proszę bardzo :-p podziel się :-p
brrr-zimno,wieje i co chwilę pada :-( byliśmy z dziadkami pozałatwiać parę spraw,mały zjadł i poszedł w kimę :-p nie wiem czy iść z nim jutro na basen jak mu tak leci z nosa-w sumie katar to nie choroba ;-) ale moczyć się z zatkanym nosem to żadna przyjemność...no zobaczymy
 
Hej:tak:
Jakas niezorganizowana jestem kurde i nawet mi brakuje czasu zeby wejsc na netka i naskrobac cokolwiek:baffled:jedynie klikam w Wasze konkursy:tak:jestescie kochane i dziekuje za wsparcie:tak:otoz wczoraj moj chodzil struty albo conajmniej jakby muchomora zjadl...pow ze jak sie wyprowadze to juz nie bd miala powrotu ale zebym dala mu 3 dni i przemyslala jeszcze wszystko bo teraz juz bd dobrze i on sie zmieni na lepsze...nie wiem co o tym myslec:no:co bycie poradzily???:confused:mysle o malej bo zdaje sobie sprawe ze nie mam za bardzo warunkow u siebie na mieszkanku jesli chodzi o ogrzewanie:-(a z nim dzisiaj nie gadalam bo jest chory...
Patrycja moja znajoma miala ostatnio to samo z malym i wiesz co?zabki wyszly po kiilka na raz:tak:Kaczucha duzo zdrowka dla malego
 
Ostatnia edycja:
Hej.
Notoryczny brak czasu...Ale zagladam i wszystkim chorym zycze zdrowka!!!
U nasdzis wypadek na maksa,mlody zawalil buziaw szklany stol i rozwalill dolna warge.Krew leciala jak z kranu!Biedulak,teraz ma napuchnieta jak u murzynka...
KachaaNie sadze,aby ktos udzielil rady.Tylko Ty wiesz najlepiej jaka jest syt.i tylko Ty musiszpodjac decyzje.Ja trzymam kciuki za powodzenie,obojetnie co postanowisz!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry