Asia_myslaca
Mama cudnownej Zuzi :)
Witam po dłuuugiej nieobecnosci, ale mielismy troszke problemów ( u mnie zdrowotnych-jest już ok nawet mozemy sie starac o drugą dzidzie) i moje zawodowe...szukałam wspólnika, bo nie wyrabiałam zawodowo....pracujac po 18h dziennie i zaniedbując rodzine (mąż nawet dał mi ultimatum). Poza tym czas szybko mija,,,i był jeden pozytyw mojej pracy, moja mama nauczyła Zuzke w tydzień korzystać z nocnika
Ile radości było, czasami przesadzała bo spedzała godziny na nocniku ogladając książeczki. Teraz dajemy ją na 4h do takiego domowego przedszkola, gdzie ma dzieci i uwielbia tam przebywać. Rozwineła się przez to niesamowicie. My zastanawiamy się nad przeprowadzką, ale mój ślubny musi do tego dojrzeć
Urlop dopiero wrzesień/październik 
Pozdrawiam mocno
Zjadło mi częśc posta.
Dziewczynki gratuluje brzuszkow :-)

Pozdrawiam mocno
Zjadło mi częśc posta.
Dziewczynki gratuluje brzuszkow :-)
Ostatnia edycja:


Nie ogarniam tego :-( Nie wiem jak jutro wrócę do domu z nią w takim stanie :-( W pt. zasuwam do mojego lekarza po antybiotyk, bo prawie tydz. temp. to przesada :-(