Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczny my już w domu.
Dziękuje za gratulacje. Mała jest prześliczna i taka z niej kruszynka, że Julka wydaje się być już gigantem.
Poród szybko, bezboleśnie, nie nacinali mnie, nie pękłam. Czuję się super, mogę biegać
Julka myśli, że ma nową lalę i jest bardzo zdziwiona i zaciekawiona ;-)
A córunia będzie miała na imię Ania :-)



A my nie mamy gorączki....my mamy mega brutalny katar....i teraz doszedł lekki suchy kaszel....temp. brak....cała rodzina zaprawiona po troszku ( mama, ja i córki od brata) ale mojemu sie najbardziej dostało bo wszyscy łażą i go całują non stop...cięta jestem na to obściskiwanie strasznie...
Sylwester zapowiada sie cudnie...z Euphorbium i fridą w ręce popijając Eurespal![]()
no i w ostatniej chwili 4 dni przed zdecydowalismy zrobic impreze w restauracji na 10 osob i 4 dzieciaczkow moj mezowy dzis latal za dekoracjami bo o jedzonko i torta nie musimy sie martwic... mam nadzieje ze wszytko pujdzie gladko juz mam stresa... 
bo jak zwylke najlepiej porzyczyc a nie kupic sobie samemu az dzis sie z moim mezowym poprsztykalam
bo maseczke bede musiala dokupic nowa... niecierpie jak maly cos urzywa co ktos inny z tego korzystal
nawet bliska rodzina... a co do caluskow to nie daje malego calowac innym zreszta on tylko lubi jak my z tatusiem bo calujemy innym sie nie da
madry chlopak ... przynajmniej nie choruje mi juz od prawie 9 miesiecy tylko na poczatku jak sie urodzil troche go meczyl katarek...