my też byliśmy na basenie jak mała miała 3,5 miesiąca
byliśmy dziś na kontroli z naczyniakiem, który zośka ma na paluszku i dowiedzieliśmy się tylko tyle że za kilka miesięcy znów mamy przyjść, cała wizyta trwała może 3-4 minuty a czekaliśmy chyba 1,5 h i tak zleciało dopołudnie, teraz mała śpi, my już po obiedzie i zastanawiam się czy iść na spacer ale na zewnarz jest strasznie, wieje i co chwilę pada
Ariska - teraz przed obroną pewnie nie narzekasz na brak zajęć, ja się cieszę że mam już to wszystko za sobą bo nie wiem jak miałabym to pogodzić, jestem pełna podziwu dla Ciebie kochana