reklama

Styczeń 2012

reklama
Ja też nie chciałam mówić do końca I trym., ale wychodziły takie sytuacje, ze musiałabym kłamać bliskim koleżankom w żywe oczy, np. chodźmy dzisiaj na drinka, do solarium itp. Albo, fajny ten Mateuszek, kiedy następne?:-D

buurza idzie
 
ja mam termin na 6 stycznia i mam wielką nadzieję że to będzie właśnie styczeń, bo jak same wiecie może mnie złapać równie dobrze pod koniec grudnia.. także proszę o trzymanie kciuków! :P miłego dnia życzę :)
 
Kciuki zacisnięte! Ja mam termin na 16.01 a też mam stracha żeby to przypadkiem w Boże Narodzenie, albo w Nowy Rok coś nie było. Ja muszę mieć cc i nie chciałabym spotkać samych stażystów w szpitalu:no:
 
reklama
Melduję się po dość długiej nieobecności :)

Wybaczcie, ale nie nadrobię wszystkiego, bo mam mało czasu...:(

A ja dzisiaj na wizycie, termin znów się zmienił (tym razem 4 styczeń, więc się nie zdziwię jak urodzę w Nowy Rok;)), dzidziuś już ma 10,5 cm i niestety jeszcze nie było widać płci. No a wczoraj poczułam pierwsze kopniaczki! :). Samopoczucie do bani bo ze wszystkim w domu jestem sama i padam powoli na twarz, jakbym mogła się położyć to spałabym chyba ze dwa dni!

To juz wszystko a brzuszkom wszystkiego naj!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry