Siva my mała do mm przyzwyczajalismy regularnie co wieczór od jakiś.3-4miesiexy...na początku oczywiście nie chciała ale ka kladlam się z nią ja sobie na Brzuchu i mój S zabawial ja zabawkami tańczył żeby nie widziała.ze.od.dołu czai się butelka i tak co wieczór i zaczęła pić coraz więcej więcej i w końcu przystały być potrzebne zabawki nie wypijala całej butli ale coraz więcej i więcej,ale tylko wieczorem udawało się.... Straszny cycocholik z niej był ale dzień przed sylwestrem.moja.mama.mówi nie dawaj jej już cyca tak nagle i nie dałam.jej wieczorem zasnęła, poznoej się obudziła oczywiście żeby pocycac... Pokrzyczala Pokrzyczala przetrzymalam widziała ze nic nie ugra dałam.jej wody mleka trochę wypiła przytuliłam zaczęłam mówić że kocham,śpiewać i usunęła o to dodało mi skrzydeł, że dam radę... Obudziła się jeszcze dwa razy dałam.jej wody jak nie pomogło mleka i nie ma juznodwrotu dzisiaj obudziła się raz dałam.jej mleka pospiewalam i usnela! Normalnie jestem z niej mega dumna!!!