reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
sylka mnie jak ostatnio ginek badala to też jakoś dziwnie bolało i nawet powiedziala że może pojawić się lekkie plamienie, ale nic nie było; tylko bolało potem przez cały wieczór...
i powiedziała mi że mam jakąś infekcję bakteryjną i dała globulki, boję się teraz że jak sie nie wyleczę do porodu to zrobią cc... czy jakieś takie infekcje to przeszkadzają żeby rodzić naturalnie?
 
reklama
MI JAK MOJA GIN ROBIŁA BADANKO TO BEZBOLEŚNIE, ZAPYTAŁAM SIE DLACZEGO U INNYCH TO BOLI?! A ONA NA TO ZE MĘSZCZYZNI PRZEWAŻNIE MAJ KRUCIUTKIE paluszki i niestety jest im trudniej sie tam dostać i bardziej boli to pacjentkę.
:nerd:
 
no właśnie ten sterptococcus koliduje z porodem naturalnym. a ja zrobiłam dopiero w pon badania i po niedz odbieram a gdzie jeszcze 4 dni do przeleczenia.

dlatego modle się, żeby jeszcze tydzień wytrzymać.:sorry2::sorry2::sorry2:

w największym szoku jest mój mąż, chciałby , zebym jeszce tro końca lutego ponos\iła hihihih:-D:-D:-D
 
Witam, miałam koszmarną noc...pobudka co 2 godziny..............teraz Oliś śpi a ja sprzątać zamierzam...............a może się zdrzemnę.......................
Anja i Naina ogromne gratulacje........w końcu się doczekałyście:tak:

 
Gratulacje dla Naina i Anji!!!!

Pumi jak podczytuję was to trochę mi lepiej widząc, że jednak kiedyś ta ciąża się skończy;-) nie powinnam narzekać, ale już czuje się przytłoczona, kręgosłup coraz bardziej pobolewa, dziecię kopie jak na dyskotece. Jedyne co fajne, to zaczynające się szaleństwo zakupowe. Wy to chyba macie już wszystko co potrzeba na początek:tak:
 
masiek tylko nie przesadzaj z tymi zakupami!
my kupiliśmy to co naprawdę potrzebne, trochę dostaliśmy od znajomych i rodziny, na pewno goście jak przyjdą pierwszy raz do dziecka to też coś przyniosą, a jak coś sie okaże niezbędne to sie dokupi, my nie mamy gdzie trzymać tego wszystkiego!
a i tak w Smyku wypatrzyłam taką cudną kurteczkę na 80cm przecenioną na 24zł... :zawstydzona/y:
 
No nie udaje mi się szaleć z zakupami, bo wózek pod choinkę kupiła mi rodzinka (xlandera 3kolówego) kołyskę kupili teściowie, niedawno dostałam 3naprawdę duże siatki z rzeczami dla maluszka - ubranka, kocyki, pościelowe itp. trochę zabawek.
Ja tylko kupiłam jak na razie rożek (jeden też dostałam) i dwa śpiworki do spania.
Ale się zapełnia, na razie wszystko ląduje w salonie koło wózka i robi się tego sporo. A ja siedzę i oglądam, przeglądam i się cieszę jak głupia:happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry