reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Pumi już po wizycie u fryzjera?Ja też bym coś zrobiła z włosami, najchętniej ścięła, ale postanowiłam że w ciąży będę hodować, bo i tak am króciusieńkie, chociaż czasem mnie korci:baffled:, ale na rzaie trzymam się swego postanowienia.Może wybiorę się jutro na praktyki to sobie zrobię masaż twarzy i nałożę algi, relaksik się przyda po dzisiejszym dniu:tak:
 
nie pamietam czy wam wspominalam jak pieknie byc w ciazy?
xx_ciezarowka.gif

wczoraj zjadlam caly sloik kiszonych ogorkow, a potem talerz platkow sniadaniowych z mlekiem, a potem truskawkowa kaszke dla dzieci, potem 2 kanapki z wedlina, potem palczeki serowe, potem olbrzymi kawal torta lodowego..... i tak moglabym wymieniac i wymieniac..... czyz to nie brzmi apetycznie?
xx_puknij.gif

moj maz sie nie moze nadziwic ze ja nie dostalam skretu kiszek po takich mieszankach
 
Anja
xx_nienie.gif
uwazaj!!!!! bo jak wpadne w trans to pojade do ciebie odkurzyc! hihih

do fryzjerki ide na 6p.m. czyli 24 polskiego czasu. na razie u mnie dopiero 1 w poludnie. w sumie nie mam duzych odrostow ale jak ma jej nie byc dluzszy czas to wole sie teraz zrobic na bostwo niz potem chodzic z 3 cm odrostem. a do innych nie chodze bo to moja jedyna, najukochansza, sprawdzona fryzjerka a zarazem wspaniala kolezanka;-)
 
Niech będą dzięki tym którzy wymyślili internet i fora, i oczywiście dzięki ciężarówkom które wspierają dobrym słowem:happy2:. Tak czytam i mam coraz większą ochotę na bigos albo pierogi z kapustą i grzybami. Coś czuje ze przez to leżenie i forum naucze się szybkiego pisania na klawiaturze :tak::tak::tak:
 
No kurde jak tak czytam te wasze opowiastki to normalnie głodna się zrobiłam.
Godzine temu na obiad pochłonęłam ziemniaki ze śmietaną, kotlet i do tego kilo kiszonej kapusty....Mniam...
a teraz... mam ochote na arbuza....
A jeszcze trzeba zastanowic sie nad rozplanowaniem bezsennej nocy- bo tak po pierwsze zapowiadaja burze we Wrocku a ja sie boję jak cholera....po drugie stresuję się rozmową z szefową- ona jest nieobliczalna. Dzieki za radę- jutro nawet zdjecia z usg zabiorę żeby tej małpie udowodnić, że mówie prawdę...
 
Mój maż też się dziwi na różne moje mieszanki kulinarne, np przed chwila, ogórki kiszone, kanapkaz chrzanem iwędlina, potem z dżemem i arbuz i teraz karmi malinowe i chrupki:-phe he.Oj, przytyjemy............ale co tam, dla dzidzi muszę jeść jeśli mam ochotę na coś.
 
A jak się czujesz menfra, troszkę lepiej?Asia ja też pochłaniam przeogromne ilości jedzenia, nawet w nocy wstaję bo mnie ssanie w brzuchu budzi:-D.Teraz mam ochotę na gofry z bitą śmietaną i dżemem trukawkowym, a tak się składa, że wszystkie składniki mam, więc...................chyba zrobię :tak:
 
A co tam...jak przytyję za dużo to przynajmniej pozniej bede zmobilizowana do cwiczen.
Dziewczyny zatem- jemy...ile chcemy i co chcemy...Czy to w koncu nie jest jedna z nielicznych przyjemnosci w ciązy?:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry