reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Olisiu-nasz forumowy pupilku- zyczymy Ci z Dominisia 100 latek, slonka na codzien, usmiechu od uszka do uszka i jak najwiecej buziakow od mamy!
 
Wszystkiego najcudowniejszego i kilku kg do ukochanego ciałka, Olisiowi, życzy Dawiś i ciocia Albi.

Pumi, w pionie telinie.
Witam nowe mamusie bardzo nam bedzie miło jak na dłuzej u nas zawitają.
Monika373 moj Dawiś tez jest z 17 stycznia i przy urodzeniu wazył 3800 i miezył 55 cm a teraz wazy prawie 7kg czyli w siatkach centylowych jest w 50% a mieży 69 cm czyli przewyższa siatke ;-).
Ja sie jeszcze włącze w rozmowe, bo miałam napisac wiecej ale nie pamietam po prostu a cały dzien w rozjazdach.
Pan Oscarek jest przeuroczy na tym zdjeciu po papu.
Pod koniec miesiaca przechodzimy na Nutramigen 2
 
Monika373, moja Duśka też z 17 stycznia :-) Ważyła 3820 i mierzyła 54 cm :-D Niestety teraz coś słabo zaczęła przybierać na wadze, aktualnie waży 6900... Trzeba będzie szybko nowe pokarmy wprowadzać.

Młoda właśnie wciamała jabłuszko, na początku się krzywiła a potem zrobił się problem, bo chciała wiecej i więcej, a ja nie nadążałam z podawaniem ;-)
 
Bardzo sie tulimy do mamusi, po okropnym zastrzyku:zawstydzona/y:
Aha co do witamin, nie musze podawac jak wystawiam mala na sloneczko , a tak co 2,3 dzien D3 po 2 kropelki styka. Troche duzo przytyla ale zdrowa jak ryba, ma apetyt je i tyje, tylko co z moim kregoslupem bedzie to nie wiem?:baffled:

aha dzisiaj zrobilam na obiad-przystawke szparagi w sosie serowym z chili, przepis dam pozniej na blogu:tak:
 
reklama
Och!Anja!Brzmi doskonale!Ja tak strasznie uwielbiam szparagi....Pewnie dlatego,ze sa tak krotko dostepne...W kazdym razie je absolutnie uwielbiam!!!Wiec przepisu nie moge sie doczekac!!!

Monika Zuzik urodzila sie 23.12.2007r o godzinie 7:25.Wazyla 3180g i mierzyla 53cm.Taka troche chuda glizda....A teraz wazy 6kg i nosi ubranka na 62/68.Pediatra jest bardzo zadowolona z jej rozwoju.No a ja jestem cala szczesliwa :-D Mam wspaniala,cudowna,kochajaca sie rodzinke.Osiagnelam wiec w zyciu to,co dla mnie najwazniejsze.Teraz spokojnie moge sie zajac tzw"kariera" czyli isc na studia,znalezc opieke dla malizny(dobra jesli juz nie doskonala!) i isc do pracy...A synusia chce za jakies 3 lata...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry