• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hej dziewczynki:)) a ja znow bez komputera bylam przez dzien...ohhh...a nasz dopiero we wtorek bedziemy miec w domku.i co ja zrobie jak wy sie znow tak rozpiszecie jak ostatnio??;-)jak ja was doczytam??:-Dostatnio 2,5 godziny doczytywalam :szok:a dzis na szczescie tyllko 0,5:tak:
pozapraszalam was niektore, te ktore wynalazlam na nk i chcialam powiedziec, ze dziekuje za przyjecie zaproszen:)) a sliczne zdjatka macie:)))
a ja sie dzis obudzilam to nie moglam sie podniesc tak mnie glowa bolala-chyba zatoki, a lukasz musial isc do pracy i jak nicolke juz usypialam to ryczac spiewalam kolysanke:zawstydzona/y: na szczescie szybko dosc zasnela i spala 1,5 godz i ja tez zasnelam, ale jak sie obudzilysmy to bylo jeszcze gorzej... az napisalam do lukasza, ze jak mu dadza wolne to czy by mogl przyjechac do domku bo nie daje rady:zawstydzona/y: i na szczescie go poscili:tak:i zajal sie nicolka, ja ja nakarmilam i moglam znow sie polozyc i tak lezalam w lozku do 14:szok:ufff... jak to dobrze miec takiego kochanego meza i menagerow co sie zlituja nad biedna zoneczka:));-)
 
Trochę dziś pomarzekam, bo mam ku temu powód a mianowicie:

- wylądowaliśmy dzisiaj z Magda na pogotowiu, a potem w szpitalu.... a co się stało? mianowicie rozdrapała sobie na nosie naczyniaka i zrobiła się z tego fontanna krwi, ubranie zakrwawione, tata ledwo z basenu do domu pojechał, nie dało się tego zatamować więc mowie "jedziemy" na pogotowiu jak to w tej instytucji wszyscy mają wszystko w dooooopie, w końcu dostała jakiś zastrzyk, ale zatamować jej tego nie potrafili, dali skierowanie do szpitala, fru do auta i dalej w drogę w szpitalu dostała kolejny zastrzyk, i jakieś dziwactwo na pół twarzy, coś na kształt opatrunku, po 10 min, przyszedł pan "doktor" i stwierdza "można jechać do domu, ale w poniedziałek stawić się o 9 rano na izbie przyjęć a we wtorek będzie miała zabieg usunięcia, oczywiście pełna narkoza ................ffffuuuuuuu już dostaję białej gorączki,
trzymajcie się dzielnie i spokojnie!
 
Magda, ale miałaś przeżycia...
Basiu, ja mam butlę Tomme Tippiee i mala od razu pociągnęła, od pierwszego razu, co wiecej, ona jak dostaje z butli (bo dostaje mleko w proszku raz w tyg jak jestem na uczelni) to potem nie chce cyca ciągnąć i sie buntuje mi strasznie i krzyczy!!! spokojnie, Kubuś też sie nauczy jeść z butelki... ja malej właściwie nie dopajam, tylko daje wode przegotowana lub herbatke ale raz na pare dni, no i jutro zamierzam zupke warzywną spróbować z butli dac - tak jak dziewczyny radziły...
 
czesc dziewczyny.
Agnieszkaniekupie mu takiego smoczka bo musialabym mugo trzymac caly czas bo on nielubi smoczow,tylko bym go tym draznila. ma swoj ulubiony gryzak zabawke i trzyma sobie go obiema raczkami i gryzie.
SZCZYPI I ZUZIA WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ Z OKAZJI WCZORAJSZEGO SWIETA.ja tez w tym roku 25 w sierpniu
Dziuba super ze sie dobrze bawilas JA TEZ TU JESTEM MALY SPI MOGE PISAC
 
Magda masakra!!!jak slysze nazwe szpital to mnie czysci...:baffled:
Kasia milo mi ze mnie zaprosilas!tez masz piekne foteczki z Nikosia i mezem!:tak:
Dziuba za to Twoj zieciu wie co dobre i cycem nie pogardzi:laugh2:3majcie kciuki oby mi jakos poszlo i z ta nauka!chociaz to sie wydaje pikus przy nauczeniu dziecka zasypiac samemu...:sorry2:a Bubus zamiast spac to gada i wali w sloneczko:laugh2::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry