reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
no wlasnie nie do konca.., on tez twierdzi ze obrazilam jego rodzine bo ma racje ale jak by ktos wscibski tego nie wyciagnol na swiatlo dzienne to nic by nie bylo, nie zawsze wszystkich sie kocha, ale zawsze szanuje tym bardziej starszych ale sa chwile, dni gdzie ktos cie wkurzy i wtedy sie zalisz ale na nastepny dzien przechodzi a tu ktos to wyciagnol....
 
reklama
Co do pneumokok to ja mam takie same informacje jak Mili............że jeśli dziecko nie idzie do żłobka to nie ma potrzeby.
Tylko Oliśka muszę, bo to wcześniak i przeszedł zapalenie płuc i jest bardziej podatny.Ale gdyby urodził sie zdrowy i o czasie to bym nie szczepiła.Ale szczepimy w lipcu..będą dwie dawki i jedna przypominająca.zamiast 3
 
to samo powiedziala babka teraz w tvn moj syn raczej nie pojdzie do zlobka a co do przedszkola to sie zobaczy w przyszlosci wiec moze jak skonczy te 2 , 3 lata to moze zaszczepie... tylko teraz sie przestraszylam bo te pneumokoki siedza w nosku a on ma teraz z nim problemy.
 
Agnieszka nie ma w tym nic złego że nam sie zwierzasz,przecież każdy ma prawo pisać co chce a y i tak nie znamy rodziny Jacka wiec tym bardziej możesz sie wyżalić... ja tez się Wam wygadałam, mili robi to prawie codziennie, my po to jesteśmy żeby sobie pomagać
 
Ja nie szczepiłam przeciwko Rotawirusom i nie zmierzam, bo kilku pediatrów powiedziało że nie ma sensu.Zresztą jak sie raz przejdzie to sie nabiera odporności.
A któraś z dziewczyn pisała,że dzieci dostają po tym szczepieniu często skrętu kiszek
 
wie bo wile razy mowilam mu co mi sie nie pdoba albo co mnie zdenerwowalo, ale to bylo tylko dla nas i dla was dziewczyny a nie zeby komus krzywde zrobic, kurde nie chce zeby moj syn patrzyl jak placze... ale ehhh....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry