Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



I wchodzimy a tam wszystkie okna pozamykane(taki zaduch,ze az strach!) no i to biedne dziecko lezy na kanapie,na takiej wielkiej stercie z koldry,poduszek,kocy i nie wiem czego jeszcze....Ubrana w dlugie rekawy i spodnie...I jeszcze pod kocykiem!

Wyciagalismy ich na spacer.Zonka nie chciala isc ale ubrala mala(jedyne dziecko jakie wczoraj widzialam w dlugim rekawie i dlugich spodniach) i mowi:jak bedzie wialo to przykryj ja kocykiem...

Normalnie do tej pory nie moge w to uwierzyc...Bo to czy i kiedy oni sie na siebie dasaja to ich sprawa....Ale to dziecko czemu chca ugotowac w sosie wlasnym???No a moja oczywiscie w mega-cieniutkiej czapeczce i z krociutkimi rekawkami i nogawkami w lekkim bawelnianym pajacyku(czy jak to nazwac...takie body z nogawkami).I patrze i mi jej szkoda bo jej goraco.Jak tylko wrocilismy do domu-out!I w samej pieluszce sie turlala 
Siatkarze dali rade.I szczypiornisci tez.A pilkarze...No coz-zobaczymy w niedziele juz co potrafia!!!Grrrr...Trzeba podrzucic malizne do tesciowki bo taki mecz to trzeba wieksza grupa ogladac!