reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
pawimi no nie moge mój maż tez jest odemnie młodszy o 4 lata!!!
i wiesz mam tak samo nikt nie zauważył nigdy róznicy wieku między nami dawali nawet więcej lat mężowi bo on poważniej wyglada ! tak jest nadal, tylko jak mam urodziny to tak sobie myślę, ze ja juz blizej trzydziestki a on smarkacz taki he he!!!
pawimi u was nadal nie widac różnicy wieku, nigdy bym nie powiedziała, ze jestes starsza od męża!
 
reklama
Rozsądku w życiu, umiaru w piciu. Dobrego zdrowia, pieniędzy mrowia. Ciągłej radości, szczęścia w miłości. Wspaniałej pracy, wysokiej płacy. Pomysłów wielu, dojścia do celu. Rekordów bicia i 100 lat życia.
Wszystkiego naj naj lepszego dla Niny, Anji i Pandi z okazji urodzinek ;-)
 
Rozsądku w życiu, umiaru w piciu. Dobrego zdrowia, pieniędzy mrowia. Ciągłej radości, szczęścia w miłości. Wspaniałej pracy, wysokiej płacy. Pomysłów wielu, dojścia do celu. Rekordów bicia i 100 lat życia.
Wszystkiego naj naj lepszego dla Niny, Anji i Pandi z okazji urodzinek ;-)
Dołączamy się do życzeń. 100 lat!!!
Mój mąż jest tylko rok starszy od mnie, ale wszyscy dają mu 30 lat. Chociaż według mnie staro nie wygląda. chyba, że stanie obok swoich braci, 6 lat i 8 lat starszych, to wygląda na starszego od nich.
 
Dziękuję bardzo za zyczenia!!!!!!!!!!
Wiecie co nie wazne czy nasza druga połowa jest starsza czy młodsza ważne, ze nasza własna, ze się dogadujemy i jestesmy szczęśliwe!!! mój mąz jest odemnie tyle młodzszy a nieraz mi się wydaje, ze to ja zachowuje się bardziej dziecinnie!!!:-D
 
reklama
Dziękuję bardzo za zyczenia!!!!!!!!!!
Wiecie co nie wazne czy nasza druga połowa jest starsza czy młodsza ważne, ze nasza własna, ze się dogadujemy i jestesmy szczęśliwe!!! mój mąz jest odemnie tyle młodzszy a nieraz mi się wydaje, ze to ja zachowuje się bardziej dziecinnie!!!:-D
Nina święte słowa!!! Mój dziadek był 15 lat starszy od babci, a jedyne co pamiętam, to to że bardzo się kochali i mogli na siebie liczyć. I wiecie co takiego męża jak dziadek to ze święcą szukać, pamiętam jak babci spodobała się bluzka na wystawie, wrócił do domu wziął pierwszą lepszą bluzkę i poleciał kupić tą co się jej podobała:-D i z tego co pamiętam to dziadek dbał o rachunki i to on robił zakupy i nawet nam kasze potrafił ugotować:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry