pawimi
potrojna mamusia
estera - tu odpowiedz dla Ciebie, ja nie szczepie dzieci wogole i duzy odsetek rodzicow te nie...niby sa obowiazkowe ale kazdy rodzic ma prawo zadecydowac po swiadomym rozwazeniu za i przeciw czy faktycznie chce poddawac dziecko szczepieniu. Coraz wiecej lekarzy, tych nazwalabym to bardziej szeroko pogladowych rozumie i jest obeznana z tematem i decycjami rodzicow. Nikt nikogo nie naciska i nie zmusza. Rownoczenie prowadzone sa dwie prezne akcje-tych ktorzy sa za i tych ktorzy sa goracymi przeciwnikami.Moja swiadoma decyzja byla na 'nie" po wszystkim co przez kilka lat sie naczytalam, nakonsultowalam z lekarzami i ...moja polozna ktora odbierala moj drugi porod. To ona zaproponowala mi wstrzymanie sie od szczepien i rownoczesnie zaoferowala tyle ksiazek i artykulow po ktorych moje oczy stanely jak wryte.Potwierdzilam te fakty z kilkoma lekarzami i tak zapadla decyzja. W szkole, oprocz zwyklej lekarskiej formy potwierdzajacej badania lekarskie wypisuje sie tylko specjalny list w ktorym oswiadczasz ze ze wzgl na przekonania nie chcesz poddawac dziecka szczepieniom i to jest w pelni uznawane. Oczywiscie jesli bede jechac do Afryki czy terenow poddatnych na niektore wogole niespotykane u nas wirusy jak najbardziej moze rozwazyc zaszczepienie siebie i dzieci przed podroza...ale na razie sie nie wybieram. Odre, swinke, rozyczke? Ja mialam wszystkie trzy.....zyje, nawet nie pamietam zadnej bo bylam zbyt mala, Zwyczajne spoleczne choroby zakazne ktore nawet nie sa popularne...Od lat nie slyszalam o zadnych zachorowaniach.To tyle ode mnie moich herezji.Hej :-)
Dziewczyny Wy szczepiłyście na MMR- odra ,świnka ,różyczka?
Pawimi jak to jest u Was z tymi szczepieniami?U nas jest obowiązkowa-ale ja odwlekam jak tylko mogęZa dużo się naczytałam
Szczepimy się dopiero koniec marca początek kwietnia


zwłaszcza jak słyszy GUMMY BEAR cho cho cacao