witam sie w niedziele :-)
wczorajszy dzien super :-) film poprostu cudowny :-) jak dla mnie oczywiscie nie dosc ze sie usmialam to jeszcze naplakalam, potem jedzonko i taxi do domu, a w domku podrinkowalismy :-) jak juz wiki poszedl spac ...
... ale o 21 sie obudzil z wrzaskiem i plakal tak przez godzine, chcial spac ale nie umial ... dostal paracetamol ale nadal plakal ,jesc nie chcial , pic nie chail , brzuszek mial miekki- myslalam ze to brzuszek bo strasznie nie przewracal , temp tez nie mial, posmarowalam mu zelem dziaselka i wkoncu o 22:15 padl, o 24 wypil kasze na spiocha i przespal do 5 rano ... ehh ... nie wiem o co chodzilo no chyba zeby ....
a rano wgramolil nam sie do lozka i obudzil nas ale to milutkie bylo :-)
J zrobil sniadanko :-) i teraz sie bycze :-)
Wszystkiego najlepszego babolki :-* wkoncu to nasz dzien :-)