czesc Ciążówy

aOla zycze milego pakowania-ja nienawidze sie pakowac.... ble..... wracasz sama zPiorusiem czy maz tez??
Helenko musisz sie kurowac, w domu to zawsze tak jest, jak zaczyna jedna osoba chorowac to wszystie po kolei leca.... szkoda, ze sama jestes z dziecmi, bo powinnas lezec, a tu pewnie po nich jechac, odrobic lekacje... przesylam moc pozytywnej energii.... tylko tyle moge.... D sie tez rozchorowal.... lezy w lozku.... niestety ni bede za bardzo sie o Niego troszczyc bo nie chce sie zarazic..... zreszta on jak ma tak jak teraz goraczke i katar i wszystko go boli, to lepiej z nim nie przebywac.... jak dziecko.... przepraszam...gorzej...hihihi
Asia S usg nic nie wykryje, nie martw sie,zobaczysz bedzie wszystko dobrze, a Ty masz ,myslec pozytywnie!!!!!!!!!
witaj madzka.... nadrabiaj, nadrabiaj i wracaj do nas....
Magda-Rybka gratuluje chlopczyka..... na cisnieniu w ciazy za bardzo sie nie znam, mi tez sie podnisolo, ale minimalnie, zreszta jestem niskocisnieniowcem... uwazaj na siebie....
Masiek,kolezanka najwidoczniej do nas nie doarla, niech zaluje...hihihi.... a Tobie zycze z calego serca powodzenia.....
Agnie ale Ci dobrze, ze juz po egzaminie... mnie to czeka w sobote....
a co do eks naszych M to masz zupelna racje....;-)
ja wrocilam z uczelni i kurde wszyscy sie na mnie gapili.... no moze nie wszyscy, ale jak przechodzilam to sie dziwilam co jest grane... zapomnialam, ze brzuszek juz widac konkretnie... hihihihi....
zalatwilam wszystko, ale wykonczona jestem,nawet nie chcialo mi sie isc na zakupy... ble..... narazie uciekam do wyrka....
buziaki