reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Styczniowe Mamusie 2008

Magcha co do lekarza mojej szwagierki to uważam, ze jest do bani. Ona miała, potęzny slinotok aż wylądowała w szpitalu i przez ten slinotok miała torsje. Jej gin przepisał takie leki na wymioty. Ustąpiły, ona czuła sie super ale głąb nie powiedział, ze można je brac nie dłużej niż.................3 tygodnie a ona je brała od 22 do 35 tyg. Przy ost wizycie jej powiedział, ze juz nie dostanie od niej recepty na to bo juz nie może.
I znowu sie posypała dziewczyna, znowu jest w szpitalu bo bedąc w 36 tyg. Piotrus ważay 2 kg. i jest dużo mniejszy. Wywiad jaki jej zrobili w szpitalu wykazał, ze to przez te proszki i teraz sie cieżko jej bez nich funkcjonować, bo nastąpiło coś takiego jak "syndrom odstawienia". Po prostu organizm sie przyzwyczaił i bez nich nie jest w stanie normalnie funkcjonować.
Biedna ciagle wymiotuje, całymi dniami i jest w szpitalu. Niestety ona mieszka w Zielonej Gorze i mowi, ze tam nie ma wbrew pozorom, do wyboru jakiegos dobrego ginekolog. Jeździli przez jakis czas do Niemiec do ginekologa ale jak czesto możma jeździc 60 km.
 
reklama
O rety!
szkoda tej szwagierki z tym malym dzidziusiem. Ale lekarze potrafia byc konowalami-mam nadzieje ze mimo niskiej wagi - dzidzius sie bedzie mial zdrowo i wszystko bedzie dobrze.
Moja szwagierka ma rodzic za 2 dni-- hurra- nie moge sie doczekac- pewnie sie porycze jak bobr jak zobacze mala Anie!
 
Ja juz w domku :happy: Ide zrobić obiad.Chciałam ryz z truskawkami ale nie mieli mrożonych to wzięłam banany :-) lekka różnica...

Moja psiapsiółka dzisiaj po operacji cyca wyszła z kliniki.Cyc ma wielki al nie może sie ruszać...I w ogóle wiecie jaki jest koszt takiej operacji?!11tys PLN!I ona mówi,że klinika co 2 dni 3 pacjentki przyjmuje.Czyli 33tys co dwa dni to daje nam bez weekendów jakieś 330 tys miesięcznie!To sie nazywa niezły interes...
 
Albiniec ja mialam 2 kilo jak sie urodzilam i wyroslam na duza zdrowa babe wiec z dzinia twojej szwagierki tez bedzie wszystko dobrze niech sie nie martwi a lekarz to imbecyl przeciez po to sie do niego chodzi zeby powiedzial co jak dlugo brac a nie domyslic sie samemu
 
No właśnie niektórzy lekarze są jacyś....słów brak...Bo my jako pacjentki nie musimy wiedzić jaki lek ile czasu można brać!To oni są od tego żeby się nami opiekować!Jak mozna swojemu doktorkowi zaufać to jest wszystko OK. :happy: Biedna z tymi wymiotami...Znam ten ból.A w takiej bardziej zaawansowanej ciąży te wymioty to naprawdę masakra dziewczyny!Jak żołądkiem zaczyna rzucać to on już nie ma miejsca i wszystko boli po prostu.Dopiero co po wczorajszym jestem....Ale dzień w dzień to już bym chyba rady nie dała....Naprawdę!
 
helou!
widziałam że omówiłyście w międzyczasie temat fotelików, sexu, depilacji i parę pobocznych:-)
Pumi, ja podawałam przepis na duszone nóżki kurczaka w pomidorach i cebuli, nie marchewce, więc nie wiem czy o ten Ci chodziło:-(
e-sti pisała żeby w ciązy nie depilować nóg, bo pękają żyłki, więc posługuje się maszynką - na szczęście jakoś mniej to wszystko teraz rośnie:sorry:
Na fotelik i spiworek jeszcze poluję, może właśnie na allegro coś znajdę, może uda się znaleść taki kompatybilny z moim wózkiem?
 
szczypawka, a co ona z tym cycem robiła? powiększała? z jakiego na jaki?
albiniec, ja na poczatku ciąży 3 razy zmieniałam lekarza, bo sie nie czułam pewnie, rzeczywiście nie każdemu można zaufać, pozdrowienia dla mamusi i malucha - na pewno będzie dobrze.:tak:
 
reklama
Do góry