reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Szczypawka - dzieki za wskazowki. Troche sie przerazilam wczoraj ale dzis na szczescie sladu po skurczach nie ma. Mala sie rusza po bokach tazke chyba wszystko jest dobrze.
A co do palenia- czemu po prostu nie powiesz na wstepie- ze u ciebie sie nie pali i koniec! po co sie tlumaczyc i miec wyrzuty sumienia? przeciez ty jestes tam pania domu! ja tez przez to przeszlam jak tesc przylecial i bylam ta "zla"- ale co mnie to obchodzi- jego nalog i jego problem a ja sobie w mieszkaniu smrodu papierosowego nie zycze. Moj P. wychodzi na zewnatrz jak mu sie chce palic.
 
reklama
Pumi ja na skurcze od samego poczatku biore 2 tabletki 3 razy dziennie nos-py + 3 razy dziennie magnez. To i to działa rozkurczowo i rozluźnia mięśnie.
 
dziewczynki powiedzcie czy sypiacie jeszcze ze swoimi męzami????? mój jest tak przewrazliwiony ze wczesniej przez to urodze a ja jakoś mam ochote lekarz mi nie zabronił
 
Na temat palenia mam bardzo radykalne poglądy. :angry: Nigdy nie paliłam, ale moi rodzice palą oboje do dzisiaj. Mama usiłowała niejednokrotnie rzucić ale jak tylko przybierała parę kg to wracała. Nie paliła tylko w ciąży. U mnie w mieszkaniu nikt nie palił (mama na balkonie lub klatce schodowej). Mążuś rzucił w momencie gdy się miał tu wprowadzić i nie pali do dziś (ponad dwa lata). Mamie zapowiedziałam razem z informacją o mojej ciąży, że ma 9 miesięcy na rzucenie, bo potem będzie miała problem ze spotkaniami z wnukiem. Prawie się obraziła. Nie wiem jak to będzie, ale nie wyobrażam sobie nawet jak ona będzie na niego chuchać gdy go weźmie na ręce po papierosie - no przecież ja sama się do niej wtedy nie moge przytulić:szok:. Ale mimo wszystko jestem za tym, żeby stawiać na swoim w tej sprawie. Naszym dzieciaczkom zaszkodziłoby to bardziej niż samym palaczom. Bierne palenie jest gorsze od czynnego!
 
a ja mam dzisiaj ciezki dzien bo jutro przyjezdzaja nowe meble do kuchni i dzisiaj trzeba bylo wszystko powyciagac i pomalowac kuchnie uffff mam juz dosc no ale na pocieszenie kolezanka kazala mi dzis do niej przyjsc do zakladu i zrobila mi wloski wkoncu wygladam jak czlowiek bo juz nie moglam patrzyc na te moje odrosty. teraz mam gore w blond pasemkach a spod mam bronzowy , jestem bardzo zadowolona:-D:-):tak:
 
Myszorka, byc moze dlatego,ze twoj jest lekarzem nasluchal i ogladal sie jakies dramatyczne sytacje ..a tak, ciaza to nie choroba, mamy troche smiechu z dobraniem pozycji i ja jestem straszna glumza. przed ciaza foczka-akrobatka a teraz....:no::no::no::no:foczka-grubaska:-pale nie ryzygujemy z tego co mile
 
reklama
czesc:-)
widze ze temat o paleniu u mnie w domu nie wolno palic i nikt sie raczej nie osmiela moj maz pali ale na dworze i moi rodzice nie widzieli go z papierosem a mieszkamy razem 7 lat oczywiscie wiedza ze pali moi tescie tez pala na calego a ze unas sie nie pali wiec nas nie odwiedzaja i wcale z tego powodu nie rozpaczam boje sie tylko zeby moj wspanialy maz nie zabral naszego malenstwa do nich bo tylko sie tam zatruje zreszta jak jedzie z dzieciakami do nich to jak wracaja to musze szybko dzieciaki kapac i prac ubrania bo nie idzie wytrzymac
Wiec sie nie przejmowac tylko WYGANIAC Z PAPIEROCHEM Z DOMU :wściekła/y:chca niech sie truja sami i ten kto pali u kogos w domu jest niewychowany
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry