Dziekuje Dziewuszkiz a trzymanie kciukow... ja sie musze pochwalic, bo w koncu przytylam- 3 kg:-) obiecuje, ze juz nie bede sie zamartwiac niczym, tzn. mam nadzieje, ze Malesntwo w koncu zacznie sie ruszac wiecej, ze bede czuc je czesto, ze az czasem bedzie mi to przeszkadzac....
Justie nie przejmuj sie, moja siostra tak jak ja do 5, 6 miesiaca nie tyla, ona wrecz chudla, a pozniej przytyla 25 kg;-) po karmieniu zrzucila wszystko w mig... tak samo Helnko nie martw sie , bo teraz nabierzesz na sibie, ;-)
bylam dzis patrzec na lozeczka... w moim miescie, tzn w wiose obok- ale to jakbyw wadowicach, jest ten producen Drewex- wyobrazcie sobie, ze sklepie firmowym maja na krzyz 4 lozeczka- paranoja...a przy fabryce nie ma wystawki...
wlasnie robie obiadek... wiec jestemz doskoku...