Karoli4
Fanka BB :)
Karoli, złość rzeczywiście po porodzie przechodzi. Wszelkie huśtawki też. Ale i na to trzeba poczekać. Mnie rozczulały i nadal rozczulają różne sytuacje domowe. I ciągle się przytulam do męża, dziękuję mu za takie cudowne dzieci i mówię, że go kocham.Baby nie zrozumiesz.;-)
![]()
ech macy masz racje ze baby nie zrozumiesz. Bo ja wlasnie czuje, ze mi dobry humor wraca.
Ja to juz mam chyba sama siebie dosc.
Baby nie zrozumiesz.;-)



