reklama

Styczniówki 2010 !!

Dzięki kobietki za wszystkie rady. Potrzebowałam się upewnić że jest w porządku, potrzebowałam kilku słów od Was:tak: Jestem spokojniejsza bo mały się rusza po słodkim, zobaczymy jak po obiedzie będzie
Idę do sklepu po jakiś obiad i coś słodkiego, poza tym muszę spytać w aptece czy mi sprowadzą herbatki laktacyjne....

JA kupiłam w zielarskim herbatkę dla kobiet karmiących. Miałam zamiar kupić Hipp Natal ale babeczka powiedziała, że wycofała je ze sprzedaży (i wszystkie granulowane herbatki tego typu) bo to są najgorsze śmieci. Najlepiej kupować w zielarskim właśnie herbatki w saszetkach lub kompozycję ziół. Dodam, że w aptece też odradzali mi granulaty:tak::tak: Poza tym cena: u mnie Hipp Natal kosztuje ok. 12 zł. Herbatka z kopru włoskiego ok.10zł. W zielarskim zapłaciłam za herbatkę na laktację 7zł, a za herbatkę z kopru włoskiego 3,50:tak: Stwierdziłam, że te herbatki będę kupować:tak: Taka tylko moja sugestia:happy2:
 
reklama
Dzięki kobietki za wszystkie rady. Potrzebowałam się upewnić że jest w porządku, potrzebowałam kilku słów od Was:tak: Jestem spokojniejsza bo mały się rusza po słodkim, zobaczymy jak po obiedzie będzie

JA kupiłam w zielarskim herbatkę dla kobiet karmiących. Miałam zamiar kupić Hipp Natal ale babeczka powiedziała, że wycofała je ze sprzedaży (i wszystkie granulowane herbatki tego typu) bo to są najgorsze śmieci. Najlepiej kupować w zielarskim właśnie herbatki w saszetkach lub kompozycję ziół. Dodam, że w aptece też odradzali mi granulaty:tak::tak: Poza tym cena: u mnie Hipp Natal kosztuje ok. 12 zł. Herbatka z kopru włoskiego ok.10zł. W zielarskim zapłaciłam za herbatkę na laktację 7zł, a za herbatkę z kopru włoskiego 3,50:tak: Stwierdziłam, że te herbatki będę kupować:tak: Taka tylko moja sugestia:happy2:

Tych hippowskich granulatów nie cierpiałam - wiem że to sama chemia - zawsze mi się odbijało jakimś plastikiem. Niestety sklepu zielarskiego nie mam koło siebie więc chce spytać czy by mi babeczki sprowadziły takie właśnie ziółka - już nie raz szły mi na rękę więc nie zaszkodzi zapytać.:tak::tak: Dobra lecem bo jak znam życie to zanim się wybiorę to mnie noc zastanie:sorry2:
 
A ja dopiero skulałam się z góry:happy2:
W nocy mnie wszystko bolało ale póki co nic się nie dzieje:dry:
Ciekawe jak Gosia sobie radzi, oby dzidziak wynagrodził jej spóznienie szybkim porodem:tak:
Póki co muszę coś porobić bo ta bezczynność mnie dobija:cool2:
 
Gosia na razie po 2h KTG NIC i 0 rozwarcia ... monitoruje wiadomości od niej bo cholercia jestesmy w dość podobnej sytuacji i bardzo zastanawia mnie co mądre doktory u niej wymyslą..mam tylko nadzieję ze nie bedą jej katować wywoływaniem od 0

Coś mi się zdaje, że wszystkie przeterminowane będę monitorować na bieżąco sytuację Gosi ;-) strasznie się boję wywoływania :szok:
 
Witajcie!!

Poproszę wielkiego kopa w pupcię!! Potrzebuję czegoś co mnie w końcu do pracy zmobilizuje... Za dwa tygodnie muszę oddać pracę inżynierską, a ja daleko w lesie!!
A i na jutro muszę projekt zrobić, a ja siedzę jak ta mameja i nic mi się nie chce :-( Adaś śpi, zamiast coś robić, to ja też spałam do teraz!! :cool: Po prostu...
Miałam iść dziś na uczelnię, ale Sławka na szkolenie wezwali i d... :-( A może jakbym poszła, nakrzyczeliby na mnie, to bym zaczęła robić cokolwiek... :-(
Ahh!!
Gosiu trzymam kciuki!! Oby zaraz coś się w końcu ruszyło u Ciebie!!

Gosiekkk mój Adaś przed porodem też się ruszał tyle co nic!! To normalne!! Mają mało miejsca dzieciaczki na zabawy :tak: Nie denerwuj się!! :tak:

Paula ja mam cały czas nawał, a 2 tygodnie temu rodziłam!! Moje cycki produkują mleko dla całego zastępu ;-)
Ale boję się Adasia do piersi przystawiać, bo w szpitalu mnie pogryzł, a to moje gojenie jakoś kiepsko idzie :-( Wczoraj ssał pierś, było ok, a później znów mi źle chwycił i na nowo ból :-(
Oooo właśnie się budzi moje maleństwo :-)
 
Witajcie!!

Poproszę wielkiego kopa w pupcię!!

E_milcia, bierz się kobieto do roboty a nie marudź na BB!!! (może być :-))


Właśnie przeczytałam na czym polega masaż szyjki macicy....aaaa!!!!:szok: jutro budzę męża nad ranem i niech on mi robi naturalny masaż.


Dzisiaj znowu brzuchol waży tonę, ale nie zniosę tego piachu na podłodze, idę odkurzać :-D
 
Gosieekk - lepsze są AC4, ale do pokoju dziecka AC3 powinny wystarczyć ;-)

Ciekawe jak Kubiaczka po KTG? Ja wkrótce się zbieram na badanka...
 
reklama
Generalnie się dowiedziałam, że nie potrzebnie przyjechałam na KTG. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: W końcu terminu jeszczenie miałam.... Spędziłam w szpitalu 2 bezsensowne godziny.:wściekła/y:
KTG zrobili raptem 20 minut. Co z niego wynika to się nie dowiedziałam. Z szyjką w zasadzie bez zmian.
Dostałam ochrzan, że nie liczę ruchów. :wściekła/y:
No i generalnie jeśli do 2 lutego nie urodzę to mam się zgłosić na hospitalizację, ale prawdopodobnie coś wczęsniej się wydarzy.
No i jeszcze do szpitala mam się zgłosić jak:
-będzie regularna akcja skurczowa,
-odejdą wody płodowe,
-ruchy płodu w ciągu dnia spadną poniżej 50.

Bądź tu mądry... płacę tyle za lekarza, że myślałam że jakoś rozsądnie prowadzi moją ciąże. A tu takie kwiatki... widać nawet stanowisko ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego nie wiele znaczy. Bo i tak chodzi tylko o wyciągnięcie kasy z pacjenta. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Wątpię abym się doliczyła do 50 ruchów. To pewnie niedługo i tak wyląduje na patoloogi. No i się zdenerwowałam, tak, że zaraz będę ryczeć. Jak mnie wkurza taka bezsilność...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry