Co do nowej skórki forum - że tez się ludziom chce zmieniac dobre na gorsze

nie moge się połapac i wogóle mi się nie podoba..no, ale trzeba się przyzwyczaić
U nas dziś pełne szaleństwo - zabraliśmy małą na spacer, a potem do auta i pojechaliśmy na obiad do restauracji, w której planujemy chrzciny, co by sprawdzić czy jedzonko dobre

Mała na spacerze spała, ale potem szacher macher przekładanie do fotelika i obudziła się - ryk do samego lokalu. No i cóż - usiedliśmy w rogu odwróciłam się tyłem do wszystkich, piers przykryłam tetrą i dzidzie nakarmiłam;-)matko jadła ze 30 minut, a ja nad nią piętro wyżej zupkę wchłaniałam - potem odłożyłam do fotelika i cała szczęśliwa sobie lulała, a ja zjadłam drugie danie
Notabene u nas od 50zł w górę ma być - zalezy co ustalimy na obiadek, no ale muszę się zastanowić i obgadać z kierowniczką to mi wycenią konkretnie.
Klara: co u ciebie w chodzi w ta cenę za lokal i obiad?
Pasibrzuch: a co twojej mamie do tego w co ty dziecko ubierasz - dziewczyno ja bym rzuciła słuchawką szybciej i tak wyrozumiała jesteś
Patrysia: kciuki za siostrzeńca - na pewno będzie wszystko dobrze!
Morka: trzymaj się - czasem każdej z nas dziecko daje w kość - rady dziewczyn są dobre - ewentualnie spróbuj karmić na leżąco i jak mała uśnie to tylko wstajesz i niech sobie śpi. Moja ma takie dni, że śpi jak królik i wtedy na każde odkładanie po karmieniu się budzi, więc jak chce trochę spokoju to usypiam na leżąco
