reklama

Styczniówki 2010 !!

Pasibrzuszku córę masz śliczną, a na temat mamuśki aż chciało by się napisać, że sama ma się puknąć....brak słów....
cieszę się że Mała spokojniejsza...

A co do Tracy - nie cierpię czytać z ekranu...... kurka, a nie mam gdzie wydrukować.... no to sobie pomarudzilam....

A Pasibrzuszku- jak chusta? wypróbowana? Uważaj bo trochę skurcza się w praniu.....
 
reklama
Co do nowej skórki forum - że tez się ludziom chce zmieniac dobre na gorsze:eek: nie moge się połapac i wogóle mi się nie podoba..no, ale trzeba się przyzwyczaić:confused2:

U nas dziś pełne szaleństwo - zabraliśmy małą na spacer, a potem do auta i pojechaliśmy na obiad do restauracji, w której planujemy chrzciny, co by sprawdzić czy jedzonko dobre:-D Mała na spacerze spała, ale potem szacher macher przekładanie do fotelika i obudziła się - ryk do samego lokalu. No i cóż - usiedliśmy w rogu odwróciłam się tyłem do wszystkich, piers przykryłam tetrą i dzidzie nakarmiłam;-)matko jadła ze 30 minut, a ja nad nią piętro wyżej zupkę wchłaniałam - potem odłożyłam do fotelika i cała szczęśliwa sobie lulała, a ja zjadłam drugie danie:-D

Notabene u nas od 50zł w górę ma być - zalezy co ustalimy na obiadek, no ale muszę się zastanowić i obgadać z kierowniczką to mi wycenią konkretnie.

Klara: co u ciebie w chodzi w ta cenę za lokal i obiad?
Pasibrzuch: a co twojej mamie do tego w co ty dziecko ubierasz - dziewczyno ja bym rzuciła słuchawką szybciej i tak wyrozumiała jesteś:-p
Patrysia: kciuki za siostrzeńca - na pewno będzie wszystko dobrze!
Morka: trzymaj się - czasem każdej z nas dziecko daje w kość - rady dziewczyn są dobre - ewentualnie spróbuj karmić na leżąco i jak mała uśnie to tylko wstajesz i niech sobie śpi. Moja ma takie dni, że śpi jak królik i wtedy na każde odkładanie po karmieniu się budzi, więc jak chce trochę spokoju to usypiam na leżąco:zawstydzona/y:
 
Pasibrzuszku, takiego masz aniołka, a narzekasz. ;-)
Tak piszecie o tych cenach za chrzciny, ciekawe, ile od nas beda chcieli. Ksiedzem sie nie przejmuje za bardzo. Ale po tych cenach, co Paula powypisywala, to sie za glowe zlapalam. My slub bralismy 5 lat temu i dalismy 300 zl jednemu ksiedzu, ktory mial udzielac nam slubu i 100 zl proboszczowi, bo tez byl na slubie. Zaplacilismy z gory, dzien przed slubem, zeby sie w formalnosci nie bawic po. I co sie okazalo? Naszemu proboszczowi sie chyba we lbie pokrecilo, bo to on podszedl do nas i on nam udzieli slubu, mimo iz wczesniej ustalalismy, ze bedzie udzielal nasz znajomy ksiadz. :wściekła/y: Trzeba bylo widziec nasze miny.:eek::szok::happy::eek::szok::happy:
 
Agagsm - 55zł za obiad + słodkie od osoby....
jeszcze ustalimy co bedzie do jedzonka- ale ma być zupa- rosół lub barszcz lub cuś tam + konkrety: zimniaki lub frytki i chyba pyzy +miecho-2 rodzaje (ponoc po 2 szt na łebka)+surówki, a potem ciacho+kawa lub herbata -ponoć żona wlasciela piecze ciacho....
no i u nas 17-18osób bedzie, nie wynejmujemy calej sali- beda jeszcze dwa wolne stoliki ale nasza czesc oddzielona od nich kotarą....
A jeszcze jedzonka ma byc nie na talerzach a na paterach - tak wiec kazdy sobie nalozy ile chce.....

No jak ksiadz zgodzi sie na sobote 10 kwietnia to w srode dokladnie ustalimy menu....

a tort orientowalam sie ok 70 zł....

Fajny mieliscie pomysl by sprawdzic jakie jadło bedzie:)
A na ktora u Was chrzciny...
u nas wydaje mi sie ze pozno, po mszy o 18:00, wiec w lokalu oddalonym 3 min od kosciola o 19:15 ponoc.....

ja sie tylko lamie bo te babki co karmia piersia to nakarmia gdzie sie da -np Ty i troszke zazdroszcze w takich momentach bo melczko zawsze ok, odpowiednia temp, sterylne, a ja chyba bede musiala wziac termos z przegotowana mineralna i butle -tylko jej nie wysterylizuje niestety w lokalu, ewentualnie przed msza, ale sterylizacja i tak godzine tylko trzyma....
 
Ostatnia edycja:
Klara, ja też nie lubię czytać na kompie, więc zastanawiam się nad kupieniem książki, później ją ewentualnie sprzedam.
Chusty jeszcze nie próbowałyśmy, może w tym tygodniu się uda, na razie korzystam, że mała leży sobie spokojnie w łóżeczku a ja mam ręce wolne :-)
 
Witam Was kochane;-):tak:

Ja w myślę o zbliżającym się wtorku i dostaje szalu.:-(
Dziś wzięłam się za sprzątanie mimo ze niedziela chciałam sobie znaleźć zajęcie by tak nie myśleć . Strasznie się boje tego bólu i kolejnych szwów ze nie macie pojęcia:-(:-(:-( zazdroszczę Wam.Nade mną to już chyba jakieś fatum wisi od początku tej pierwszej utraconej ciąży:no: W tej tez byly problemy jak nie obrzęki to cukrzyca... i teraz po ciąży ja mam problemy po porodzie a maluszek ma skazę.Za dużo jak na jedna osobę:-(

Ale juz nie marudze Wam tutaj.. Pogode mielismy dzisiaj do bani a myslalam ze sie troszke przewietrzymy na spacerku a tu nici wiatrzysko straszne:eek::sorry:

Bidulko, tulam mocno, bedzie dobrze.

My wrocilismy dopiero z miasta, maly grzeczniutki, otwueral tylko oczka patrzec gdzie jest i znowu zapadal w sen. T zrobil spagetti, zjedlismy i teraz pora relaksu.
morka trzymam kciukasy zebys doszla do ladu z mala.

Spokojnej nocki mamusie
 
Pasibruszku - korzystaj korzystaj :)
ja korzystam teraz z tego ze tata dziecie nosi....

a co do ksiazki - jakos tez bym chciala kupic, ale jakos kasa jak woda idzie i musze na hamulec wrzucic :(
 
agagsm - w naszej cenie 70zŁ jest lokal ale nie ma ciasta, osobno zamówiłam tort i trzy rodzaje: sernik, snickers i coś z owocami. To za dodatkowe 200zl.
Za to w cenie: napoje, owoce
Impreze zaczynamy o 16.00 kawą, na 18.30 do kościoła - mamy bliziutko. Potem kolacja: zupka krem (z kurczakiem) na ciepło 4 gatunki mięs: schab z pieczarkami, devoiile (chyba tak się pisze), czyli pierś kurczaka z masełkiem w środku w panierce; rolada wołowa - u nas tradycyjnie znaczy małe roladki w środku z ogoreczkiem, cebulką i boczkiem, pierś indyka z serem (2szt na głowe liczyliśmy) , do tego 3 rodzaje surówek , frytki, ziemniaczki z ziołami oraz kuleczki. Potem na zimno - u nas jest moda podawania na lustrach różnych mięs, pasztetów zalanych galatem i owocami to wygląda strojnie. Tu policzylismy znow 2 kawałki na osobę ale w tym wypadku az tak policzyć się nie da, zawsze jest więcej i 3 rodzaje dałatek, grecka, ryżowa i tradycyjna polska.

Klara to masz taniej niż ja choć ja mam tę kolacje na zimno jeszcze, ale ja mam w święta no i jednak lokal tylko dla nas.
Ksiązkę wydrukowałam.. teraz nie wiem jak to spiąć i jak nosić :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry