P
patrysia*
Gość
Właśnie dostałam wieści od mojej siostry:-)
Kochane modlitwy pomogły!!!
Bartuś jest w domku właśnie wrócili ze szpitala(i oby już tak zostało)
Ma malutką dziurke na serduszku do kontroli mają jechać za 2-3 miesiące
Ogólnie jest zdrowym chłopcem:-)mam nadzieje że teraz po moim w miare dobrym poście już niepogorszy sie bo zauważyłam że przeważnie tak się dzieje ...
TERAZ JUŻ MUSI BYĆ TYLKO DOBRZE!
Kochane modlitwy pomogły!!!
Bartuś jest w domku właśnie wrócili ze szpitala(i oby już tak zostało)

Ma malutką dziurke na serduszku do kontroli mają jechać za 2-3 miesiące
Ogólnie jest zdrowym chłopcem:-)mam nadzieje że teraz po moim w miare dobrym poście już niepogorszy sie bo zauważyłam że przeważnie tak się dzieje ...
TERAZ JUŻ MUSI BYĆ TYLKO DOBRZE!
Dziś i wczoraj w nocy mój tata przychodził i dosłownie mną potrząsał, żebym się obudziła i nakarmiła małego. Dodam, że mały śpi ze mną i mamy zamknięte drzwi od pokoju, no i że jestem tylko ja z małym bez M. Kurcze martwi mnie to bo ojciec mój się wkurza że Go budzę. Ale niestety nie mam czasu na sen w ciągu dnia bo nikt mnie nie wyręczy w opiekowaniu się małym a jest On dość płączliwy i ciągle musi ktoś przy nim być, nie ma mowy o leżeniu w leżaczku i patrzeniu jak mam np. prasuje...





