Klara M
Fanka BB :)
Patrysia- dobrze że Baruś taki silny chłop, będzie ok!!!!
Tysiolek - no to podziwiam z tym proszkiem, ale przynajmniej masz jeden problem z głowy. Fajnie, że Amelcia nie jest aż takim wrażliwcem...
Co do mycia buźki - to my tylko wodą albo czasem solą fizjologiczną....
Chętnie zasięgnę też języka w celu zdobycia nowych przepisów na sałatki mimo że chrzciny w lokalu...
wolałabym w domu, wiadomo taniej ale miejsca ni du du.....
A z innej beczki...
mam dziś zaliczoną panikę...
byłam z C. u pediatry....
wyszły mu jakieś krostki jak od szpilki takie wielkie ale ciemne, nie takie czerwone a bardziej wiśniowe..... mój mały kuzyn miał sepse jak był mały więc wyobraźcie sobie moją panikę...
Akurat przyjmował inny lekarz niż nasz, ale co było robić....
Tylko że ten lekarz to kretyn do n-tej jak się okazało a wiocha w zachowaniu że aż się kurzy.
..,
już pomijam język ale ten sposób mówienia i głupie teksty,... jeszcze mnie zrypał że mały zaszczepiony.....co za kretyn!!!!!!!!!!!!!!
Mam prawo szczepić no nie.... poza tym lekarka nam też poleciała i zapisała....
powiedziałam mu co myślę na ten temat...
ale wracając do krost to nie był też zbyt miły, ale ponoć to nie sepsa bo mały miałby gorączkę a krostki wg niego są jak "już się kończy".... i rzucał teksty o internecie, że teraz naród czyta to myśli że wie itd........
No pogadał sobie, w sumie to średnio mnie uspokoił, będę jednak C. obserwować bacznie i jakby co podjadę do szpitala bo co...ale tffuuuuu tfuuuu... mam nadzieje ze nie trzeba bedzie....
A C. marudny strasznie.... pewnie wiatry......
Pumpkin, roxen, silne dzieciaczki z Waszych maleństw!!!!
A i mnie też wylogowuje jak za długo posta pisze
edit: Kaja - ja też mam dylemat jaki rozmiar ciuszków... czasem 62 są idelane, innym razem dobre jest 68 a innym znowu się w nich topi....
jak coś zamówisz pochwal sie....
Mnie się nie podoba w poduszce do chrztu bo nie widzę tego by C. dał radę w tym wytrzymać....
Tysiolek - no to podziwiam z tym proszkiem, ale przynajmniej masz jeden problem z głowy. Fajnie, że Amelcia nie jest aż takim wrażliwcem...
Co do mycia buźki - to my tylko wodą albo czasem solą fizjologiczną....
Chętnie zasięgnę też języka w celu zdobycia nowych przepisów na sałatki mimo że chrzciny w lokalu...
wolałabym w domu, wiadomo taniej ale miejsca ni du du.....
A z innej beczki...
mam dziś zaliczoną panikę...
byłam z C. u pediatry....
wyszły mu jakieś krostki jak od szpilki takie wielkie ale ciemne, nie takie czerwone a bardziej wiśniowe..... mój mały kuzyn miał sepse jak był mały więc wyobraźcie sobie moją panikę...
Akurat przyjmował inny lekarz niż nasz, ale co było robić....
Tylko że ten lekarz to kretyn do n-tej jak się okazało a wiocha w zachowaniu że aż się kurzy.
.., już pomijam język ale ten sposób mówienia i głupie teksty,... jeszcze mnie zrypał że mały zaszczepiony.....co za kretyn!!!!!!!!!!!!!!
Mam prawo szczepić no nie.... poza tym lekarka nam też poleciała i zapisała....
powiedziałam mu co myślę na ten temat...
ale wracając do krost to nie był też zbyt miły, ale ponoć to nie sepsa bo mały miałby gorączkę a krostki wg niego są jak "już się kończy".... i rzucał teksty o internecie, że teraz naród czyta to myśli że wie itd........
No pogadał sobie, w sumie to średnio mnie uspokoił, będę jednak C. obserwować bacznie i jakby co podjadę do szpitala bo co...ale tffuuuuu tfuuuu... mam nadzieje ze nie trzeba bedzie....
A C. marudny strasznie.... pewnie wiatry......
Pumpkin, roxen, silne dzieciaczki z Waszych maleństw!!!!
A i mnie też wylogowuje jak za długo posta pisze

edit: Kaja - ja też mam dylemat jaki rozmiar ciuszków... czasem 62 są idelane, innym razem dobre jest 68 a innym znowu się w nich topi....
jak coś zamówisz pochwal sie....
Mnie się nie podoba w poduszce do chrztu bo nie widzę tego by C. dał radę w tym wytrzymać....
Ostatnia edycja:


żebym mogła pisac posta to musze najpierw kliknąć zaawansowana edycja bo wtedy połowy brak do pisania jak emotikonki itd.a no i jakoś wolniej pisze że musze czekać aż nadgoni to co już napisałąm
ale tak czy siak wolałam tamtą starszą wersje czysto elegancko i łatwo a teraz doopa kupa i jeszcze co tam chce


