Chyba mi dziecko ktoś podmienił

najpierw od 9 harcowała i jeść chciala co godzinę i tak do 13 - już myślałam, że skok rozwojowy, a ona o 13 zasnęła - o 16 wstała - jadła chyba z godzinę albo i dłużej i sobie zasnęła przy cycusiu - odłożyłam i śpi do teraz - siedzę koło niej klepie w laptopa, zjadłam a ona śpi - no żeby tylko jej sie noc z dniem nie pomyliła, bo ja na nocne niespanie sie nie pisze - rozpuściła mnie córka i juz nie wiem co to jest w nocy niespać;-)a o tej porze ona w dzień raczej nie śpi i teraz dumam czemu tak dużo dzis śpi

i to jeszcze nic jej nie przeszkadza, a w dzień to ją każde puknięcie budzi... no już się boję normalnie
Macy: szczepienie na pneumokoki to pic na wodę - bo chroni zaledwie przed 7 szczepami tej choroby, a jest ich
90!!!
Tysiolek: piękna sukienka - no i zazdraszczam ci, że już tylko 2 kg i żadnego fałdu skórnego. U mnie jakoś nie chce się wstąpić - ale mam to w dooopce
Ivi: no dosłownie jak bym o swoim dziecku czytała -albo nie śpi i mnie wykańcza, albo śpi i śpi aż się zastanawiam co jej jest:-)
Pasibrzuch: gratuluję udanego debiutu z chustą
Roxeen: pomodlę się za koleżanke - trzeba wierzyć, że będzie dobrze!
ASIAX: ja też niczego nie podaję - nawet jak nie ma kupki 3 dni - wydaje mi się, że jelitka muszą same pracowac i nie ma co ich wyręczać - a poza tym to baardzo grzeczny ten twój synek! grzeczny i kochany czekał na cycusia
Patrysia: alez ci synus rośnie jak na drożdżach - co ty w tych cycusiach przemycasz?

a swoją droga moja córcia to ma dwa podbródki i wszystkie fałdki na nóżkach wypełnione - tak jej dobrze na maminym mleczku

klops się robi, ale jak jej mówię, że ma mniej jeśc to ona się śmieje
