reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Witam ;-)

U mnie była właśnie ostatni raz położna ....jejku jak ona mnie wkurza mówi do mnie jakbym dziecka wcześniej nie miała :no::baffled: dała mi wykład o gotowaniu jedzenia i dała schemat żywienia niemowląt o dziwo nowy bo córa mimo że urodziła się w 2007 roku to ona mi gadała o starych zasadach żywienia a teraz no proszę przerzuciła się na nowy :szok: a ja już z córą jechałam na nowych i jej nie słuchałam :sorry2:


E_milcia współczuję z tymi zębami :sorry2:

mi się posypały tak ze masakra ale wszystkie mam zrobione tylko ósemki muszę wyrwać i umówić się do jakiegoś chirurga bo mi wyrwać tam gdzie chodzę nie chcą a ja chce na nfz bo prywatnie mi wycedzili od 150zł do 500zł zależy jak ząb wygląda :baffled: 500zł i jeszcze ci krzywdę robią ;-)a mam 2 ósemki wykruszone w ciązy już jedną co boli a jeszcze nie wyszła i to dopiero masakra będzie ...no dobra mogła bym pisać i pisać o zębach bo w życiu takiego koszmaru z zębami nie miałam :zawstydzona/y:

Kaja powodzenia na turnieju ;-)do Poznania mówisz chcesz się wybrać ;-)

Czechow super prezenty mój mi chciał kupić na imieniny nową szczoteczkę do zębów i w końcu nawet mi jej nie kupił :-D


zmykam karmić młodego bo koncert zaraz będzie albo zje sobie piąstki :-D
 
Witam Was kobietki;-)
U Nas bez zmian, wszystko wporządku. Mały nic tylko wisiałby na cycu;-/
Tylko tak się uspokaja,aż mnie to przeraża bo się tak nauczył.
U mnie z podwoziem już lepiej po zabiegu już nic nie boli i nic nie czuje.czekam aż się zagoi i szew ładnie wchłonie;-)
Za 2 tyg kontrola i zobaczymy. Bez serduszkowniu już dostaje szału ;-) Heheh..
Pogoda u nas dzisiaj też do bani,wczoraj było super tak wiosennie byliśmy nawet na ponadgodzinnym spacerku. A dziś doooopa;-/
Mały teraz śpi więc znalazłam chwilę, posprzątałam podszykowałam obiad, poprasowałam i zajrzałam do Was:-)
Pozdrawiam Was serdecznie buziaki:-*
 
hej!!! Jak juz kiedyś pisałam jakiś czas temu byłam z moim małym skarbem w szpitalu bo miał problemy z robieniem kupki, miał zaparcia i bardzo się męczył. W szpitalu przepisali mi takie kropelki na te problemy o nazwie ESPUTIKON. Mały bierze je juz dwa tyg i odpukać po pierwszym tyg była znaczna poprawa, mały robił kupkę z małym wysiłkiem raz dziennie a od trzech dni robi już swobodnie nawet dwa, trzy razy dziennie. Więc jeśli któraś z Was wypróbowała już inne sposobyi nic to polecam, może akurat zadziała. Kropelki są w aptece bez recepty i kosztują ok 16 zł.
pozdrawiam i życzę miłego dnia, zbieram się z synkiem na spacerek :)

u nas wlasnie od kilku dni jerst problem i tez daje esputikon ale sporadycznie...moze jak bede dawac regularnie to bedzie lepiej
 
Hej mamusie!

czechow, wronek, dormark, macy -dołączam się do szyszkowatych
- alez mnie wnerwił wczoraj mój mąż - godzine czekałam aż zje i wypije herbatę żeby dziecka kąpać - o 22 nie wytrzymałam i zapytałam czy będzie Misie kąpał dzis o 23 czy o północy i czy w końcu łaskawie przyspieszy swoją organizację, żebym mogła choć trochę wieczoru miec dla siebie. To się obraził i stwierdził, że nie kąpie dziecka. No to sobie pogadałam, że taki tatuś własnie, że na mnie sie obraża a na złość dziecku robi. Wtachałam sama wanienkę z wodą do sypialni, rozebrałam małą i zaczęłam kąpać - to przylazł, że jednak wykąpie, bo nie chce robic dziecku na złość. Rzecz jasna to juz były przeprosiny, że przyszedł, ale w ramach pojednania powiedział, że nie pomyślał, że ja mogę mieć dosyć po całym dniu bycia z dzieckiem sam na sam i że chcę odpocząć:blink:

Takie to wszystko myślące jest-bo to trzeba się wysilić żeby zauważyć, że ja jestem z dzieckiem sama dzien w dzień od rana do wieczora i to późnego:baffled: i to jak wakacje są - gdziez ja bym mogla być zmęczona po takim dniu...ehhh brak słów!

Yol_a: sadźcie te drzewa i to dużo, bo jak my teraz ogołocimy je to dla naszych córek już szyszek nie starczy...

Za to moja córcia jest cudowna - nie wiem co mi dziś było, ale za chiny się wyspac nie mogłam. Dzidzia zasnęła o 23:30 wstała o 6:30 - zjadła i o 7 spała dalej do 9, a od 9 do 11 leżała grzecznie ze mną w łóżku - bo starczyło mi siły żeby ją zabrać do siebie i w buzię cyca włożyć - a ona kochana juz spać nei chciała - to sobie cyckała, a jak się najadła to leżała ciuchutko - o 11 otworzyłam oczy, bo mi paluszki po buźce chodziły - a tu Misia na mnie patrzy i się śmieje - matko! serce mi się rozpłynęło:-D no i łaskawie sie zwlokłam - pobawiła się od 12 - ja w tym czasie się ogarnęłam - nakarmiłam ją i śpi teraz aniołek:happy2:

Aa odnośnie kupek - wczoraj wypiłam z litr kompotu z jabłek a wieczorem taaaakaaa wielkaaa pięęęękna kupaaaa! po 3 dniach - alez mamusia była szczęśliwa. Jabuszka niezawodnie zadziałały:tak: To dziś znowu gotuję kompocik co by do popijania był!

emilcia, gosia: ja az się boję iść do dentysty - coś czuję, że mi się sypnęły po ciąży:baffled:
roxeen: u mnie usypianie na noc w 3/4 przypadków odbywa sie przy cycu na leżąco i zasypia najpierw mamusia, potem dzidzia:-D w dzien potrafi sama, na noc bez cyca nie chce!
kaja: powodzenia na turnieju - a rozmiarem się nie martw - przeczytałam w jakiejś gazecie, że średnio 5-6 miesięcy trwa powrót do wagi sprzed ciąży!
agbar: podobno po dziecku okresy są mniej bolesne - tak mi od lat obiecywala moja ginka - bo ja też boleśnie przechodziłam i nieregularnie - ciąża miała mi wszystko wyregulowac - zobaczymy co to będzie;-)
klara: asertywność ciężka sprawa - ale jak pomyśle, że mam biegać przy gościach, albo że mi nie pasuje to mówię NIE, a jak nie działa to męża nasyłam i jak on powie nie to już wiadomo, że u nas się nikt nie pojawi hehe:tak:
martadu: a nie przekarmiasz malucha? moja w 6 tyg. miała 4300, a urodziła się 3460 i na chudzinkę nie wygląda - dwa podbródki, fałdki na nóżkach wypełnione. Teraz ma 2 miesiące to myślę, że jakieś 5 z hakiem ma - nie wiem dokaldnie bo nie mam wagi;-)
 
Witam dzisiaj z załamką :-( byłyśmy się ważyć i w ciągu 2 dni tylko na piersi odchudziłam moje dziecko o 80g... :zawstydzona/y::-( nie wiem jak to możliwe, czuję się z tym strasznie. Jeszcze jak na złość spotkałam naszą lekarkę i powiedziała coś, że się uparłam, a mała może skończyć w szpitalu. Czuję się, jakbym była zła matką.
Pozostaje mi powitać z powrotem znienawidzoną butelkę.
 

Piękny komplecik ;-)

Witam dzisiaj z załamką :-( byłyśmy się ważyć i w ciągu 2 dni tylko na piersi odchudziłam moje dziecko o 80g... :zawstydzona/y::-( nie wiem jak to możliwe, czuję się z tym strasznie. Jeszcze jak na złość spotkałam naszą lekarkę i powiedziała coś, że się uparłam, a mała może skończyć w szpitalu. Czuję się, jakbym była zła matką.
Pozostaje mi powitać z powrotem znienawidzoną butelkę.

A może źle ją zważyli poprzednim razem? Nie jesteś złą matką - no co ty???
Na pewno trzeba uważać by się nie odwodniła ale nie daj sobie niczego wmówić - karm piersią ale jeśli będzie trzeba dokarmiać butlą to zastanów się, zdrowie jest najważniejsze a jeśli maleństwo nie będzie miało siły to nie będzie mogła wyciągnąć mleka z piersi.
 
Witam dzisiaj z załamką :-( byłyśmy się ważyć i w ciągu 2 dni tylko na piersi odchudziłam moje dziecko o 80g... :zawstydzona/y::-( nie wiem jak to możliwe, czuję się z tym strasznie. Jeszcze jak na złość spotkałam naszą lekarkę i powiedziała coś, że się uparłam, a mała może skończyć w szpitalu. Czuję się, jakbym była zła matką.
Pozostaje mi powitać z powrotem znienawidzoną butelkę.

Pasibrzuch nie martw się nie jestes złą matka wręcz przeciwnie jesteś wspaniałą mamą dla swojej córeczki.Dzieci nie zawsze równo i szybko przybierają na wadze.Wydaje mi się że lekarka zamiast Ci pomóc chciała Cię poprostu zdołować i doprowadzić do zrezygnowania. Ty widzisz jak mała się zachowuje i ile potrzebuje. Jeśli nie płacze i nie szuka to znaczy że się najada a to najważniejsze.:tak:;-)
 
Czechow, Cie zaszczyt kopnal. Moj maz mnie przeprosil raz w zyciu. Nie komentuje. A kwiatki - owszem, dostawalam przed slubem. Podpisalam cyrograf i teraz to moge sama sobie isc do kwiaciarni. A o dniu kobiet pewnie pamietac nie bedzie, chyba ze przypomne i telefonie do mamy.

Yol_a, ja sie tez nie dopinam. I gowno przeciez zrobie. Tu i tak przy tych grubasach jestem laska, chyba ze Labamba po tej silce przyjedzie do Londynu, to wtedy bedzie mi glupio.:-p Co do czolgu - to nie problem go zalatwic. Problem przetransportowac.;-)

Czechow, ja po takiej wizycie asertywna bym nie byla. Chyba ze w wiezieniu sa jakies kursy.;-)

Wracam do sprzatania. Przynajmniej chalupa bedzie czysta.:cool2:

PASIBRZUCH, SPÓJRZ NA SIATKI CENTYLOWE!!! PROSZĘ CIĘ. NIE ZADRĘCZAJ SIĘ. MAŁA JEST DOŻYWIONA!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam dzisiaj z załamką :-( byłyśmy się ważyć i w ciągu 2 dni tylko na piersi odchudziłam moje dziecko o 80g... :zawstydzona/y::-( nie wiem jak to możliwe, czuję się z tym strasznie. Jeszcze jak na złość spotkałam naszą lekarkę i powiedziała coś, że się uparłam, a mała może skończyć w szpitalu. Czuję się, jakbym była zła matką.
Pozostaje mi powitać z powrotem znienawidzoną butelkę.

ja bym zmieniła lekarkę:baffled: jak ona może tak gadać?.... zamiast pomóc ci przy kamieniu piersią mówić co i jak to najprościej dla niej to dać butlę i ma problem z głowy żeby jej tyłka nie zawracać :wściekła/y:

na pewno ważona była tak samo może wtedy w ciuszkach a teraz bez albo wtedy po karmieniu a teraz przed? ja bym też co 2 dni nie ważyła może akurat teraz coś spadła a jutro nagle będzie mieć więcej ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry