witam porannie
Zabawiam jedna reka Zuzie a druga pisze, bo pozniej nie bedzie czasu.
bylismy wczoraj u lekarza i co sie okazało, ze malutka ma jakies szmery na serduszku, ale lekarz narazie nie kazal sie przejmowac ,bo tak czasem bywa u malutkich dzieci. No ale jak sie nie martwic :-

-

-(,trzeba szybko zrobic echo serduszka.
Pozatym mamy do zrobienia posiew moczu tak dla swietego spokoju.
No i jest taka marudna prawdopodobnie od brzuszka. Nie sa to kolki ale układ pokarmowy i jelitka sa jeszcze nie rozwiniete,takze mamy zazywac kropelki a jak nie pomoze to zmienic mleczko
U nas pogoda do bani:-(
Miłego dnia