Powoli wracam do żywych...

Wstawiłam informacje na naszą stronę, pogadałam z każdą prawie - ciężko wytłumaczyć, że IV miejsce też jest sukcesem, tym bardziej, że naprawdę byłam też przekonana, że będzie kolejny medal. No nic.... taki jest sport.
Tymek dziś niezwykle wyrozumiały dla matki, śpi już pieknie. Dodam, że buźkę ma gładką jak pupka. .. jeszcze na brzuszku troszkę krostek ale widzę postęp po tym sulfurze. I super.
Zmęczona dziś jestem i mało jadłam pewnie szybciej padnę ale chciałabym obejrzeć You can dance - bardzo lubię.
Doczytałam, że piszecie o inhalacjach, olejek tea tree jest super na katarek, troszkę/ciut pod noskiem można dać lub na wodę do inhalacji czy do kominka. Na allegro kiedyś widziałam dobrej jakości - polecam!
Klara - super, że obyło się bez gorączki!